IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 How many times must I tell you? I only take tea with friends.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
avatar
Alice


Liczba postów : 6
Join date : 08/06/2018
Skąd : Ze snu.

PisanieTemat: How many times must I tell you? I only take tea with friends.   Pią Cze 08, 2018 10:32 pm



Metryka:

Imię/Imiona i Nazwisko: Rosalie White.

Płeć: Kobieta.

Wiek i Data Narodzin: Siedemnaście lat (14 czerwca 1997).

Pochodzenie: Oksford, Wielka Brytania.

Rasa: Mutant.

Profesja: Brak.

Wzrost: 175 cm.

Waga: 55 kg.

Pseudonim/Tajna Tożsamość: Alice.

Jawność Tożsamości: Alice nie kryje się z mówieniem o sobie, jeśli akurat przejmuje ciało.

Przynależność: Cywile. Niesprecyzowani.

Słabości:
♧ Alice i Rosalie mają ciało zwykłej, nastoletniej dziewczyny. Niezbyt silnej czy wytrzymałej, a to czyni z niej potencjalnie łatwą ofiarę dla każdego, kto ją spotka i nie wpadnie wpierw w iluzje;
♧ Alice i Rosalie podczas używania iluzji nie może się ruszyć. Stoi nieruchoma nie mogąc zareagować na żadne bodźce z zewnątrz. Będąc na widoku jest dobrym celem dla osób mogących zaatakować ją z dystansu;
♧ Alice i Rosalie nie panują jeszcze najlepiej nad swoją mocą, dlatego zużywa ona bardzo sporo energii. Im bardziej jest zmęczona, tym łatwiej uciec z jej iluzji lub zaczyna ona się rozpadać i widać niedoskonałości wskazujące na to, że wszystko dookoła nie jest prawdziwe;
♧ Alice i Rosalie cierpią na cały szereg chorób psychicznych. Jak łatwo zauważyć pierwszą, jest nią osobowość wieloraka. Alice jest wyimaginowaną istotą żyjącą w ciele Rosalie, która przejmuje kontrolę, kiedy akurat ta jest zbyt przerażona. Nie ma ona żadnych zahamowań, nie boi się ryzykować i nie ma sumienia. Lubi ranić ludzi, ale znajduje w tym wyjaśnienie zabijania jedynie tych złych dla uspokojenia Rosalie. Alice jest można powiedzieć typowym socjopatom. Natomiast Rosalie cierpi na depresje i zespół stresu pourazowego. Alice wykorzystuje Syndrom Bohatera Rosalie, aby przekonać ją, że wszelkie zabójstwa są konieczne dla ratowania innych. Obie cierpią na schizofrenie;
♧ Alice i Rosalie miały trudne przejścia, co powoduje widoczne w rozmowie z innymi wahania. Łatwo je wyprowadzić z równowagi, ale równie szybko podlegają apatii i zobojętnieniu. Przez to trudno nawiązywać jej kontakty, a każdy nabiera wobec niej podejrzeń;
♧ Alice i Rosalie w przypływie silnych emocji nie kontrolują mocy i wymyka im się ona spod kontroli. Czasem się wzmacnia w czyimś umyśle, a czasem rozszerza swój zakres (niestety kosztem energii dziewczyny);
♧ Alice i Rosalie mają wstręt do dotyku ich ciała przez mężczyznę. Uciekają przed takim kontaktem, a nawet atakują, jeśli ktoś jest zbyt nachalny;
♧ Alice i Rosalie nie dają sobie rady z utrzymaniem iluzji, kiedy mają do czynienia z silnym telepatą lub osobą niezrównoważoną psychicznie. Mogą utrzymać w iluzji każdego, kto je dotknie, ale w dalszej odległości jest to jedynie pięć osób.
♧ Rosalie panicznie boi się wielu rzeczy. Trudno wybrać jakąś jedną najważniejszą, bo każda ją paraliżuje i przeraża. Ma strach przed ciasnymi pomieszczeniami, ogniem, egipskimi ciemnościami, pająkami, wężami czy krwią. Podczas iluzji to nie Rosalie kontroluje widoki, przez co nie cierpi sama;
♧ Alice jest bardzo ambitna i nie znosi przegranej. Dąży do celu nawet po trupach. Przy okazji ma bardzo niewyparzony język, co prowadzi do zaogniania konfliktów;
♧ Alice łatwo wyprowadzić z równowagi dając jej argumenty, że jest wytworem wyobraźni. Z powodu traumatycznego przeżycia, Rosalie powołała ją do życia, aby jakoś radzić sobie z problemami;

Fizjonomia:
Rosalie (Alice) to młoda dziewczyna, ale trudno nazwać ją atrakcyjną. Ma 175 centymetrów wzrostu i waży przy tym ledwo 54 kilogramów, co łatwo obliczając oznacza niedowagę. Odbija się to na jej wyglądzie wysokiej, ale bardzo wychudzonej dziewczyny, lub raczej dziewczynki, bo przy takiej masie ciała trudno w jej ciele znaleźć cechy dorastającej panny, takie jak talia czy biust. Nie ma więc bardzo atrakcyjnej figury. Za to na całych jej plecach zostały blizny po oparzeniach, a na brzuchu i udach ma ślady po cięciu się.
Ma proste włosy średniej długości, sięgające do łopatek w kolorze hebanowej czerni. Otaczają one podłużną twarz, która ma ostre rysy oraz długą, smukłą szyję. Jest przy tym trupioblada, co kontrastuje z jej włosami i jeszcze bardziej podkreśla worki pod zielonymi oczami. Te z kolei są duże i okolone grubymi rzęsami, ale pozbawione połysku i wyblakłe. Ma prosty, długi nos i spierzchnięte usta o opuszczonych kącikach.
Nosi jeszcze z psychiatryka bluzkę w szaro-czarne pasy, czarną spódnicę za kolano, pończochy i buty do kostek. Jednak jej strój w świecie iluzji zmienia się na niebieską sukienkę do kolan z bufkami oraz biały fartuszek. Ma też na sobie długie botki z klamerkami.

Cechy Charakteru:
"This is good for me. I'm not insane! I didn't kill my family. I am fine. I'm not mad. I am innocent, I mean, not guilty!"
Rosalie można porównać do kwiatu róży, jest delikatna, ale i umie się bronić. Nie jest naiwna i łatwowierna, bo sporo czasu miała doświadczenia z ludźmi podłymi oraz zakłamanymi. Jest właściwie bardziej nieufna do otaczających ją ludzi i każdego trzyma na dystans bojąc się być zranioną, ale i zranić innych. Nie przeszkadza jej ta samotność, właściwie nigdy nie czuje się sama z powodu swoich złudzeń wzrokowych i słuchowych. Nawet jeśli te czasami popadają pod psychodeliczne ataki paranoidalne. Musiała jednak szybko dorosnąć, lub raczej została zmuszona do pewnej dojrzałości psychicznej. Jest przez to o wiele bardziej stonowana od swoich rówieśniczek. Ma bardziej racjonalne myślenie, a przynajmniej przez większość trzeźwości swojego umysłu. Sporo uczyła się przydatnych rzeczy i rozumie całkiem sporo ze szkoły. Nauczyła się przede wszystkim odpowiedzialności oraz zaradności. Niestety nie zawsze umie przełamać swoje lęki.
Jest bardzo wrażliwa i źle znosi stresowe sytuacje. Często popada w apatie albo jedynie smutek. Kiedyś pomagały jej leki, ale obecnie nie chce poprosić o pomoc pod tym względem. Nie umie odnaleźć rzeczy, które ją rozweselą, ale ma i problemy z odnalezieniem swojej własnej roli w świecie. Całkiem mocno więc trzyma się słów Alice, że zabijając złych ludzi robi coś dla innych. Coś, co ma znaczenie i daje jej jakiś cel w życiu. Bo chociaż nie ma wyrzutów sumienia w zabijaniu ludzi, to posiada sporo empatii do zwierząt oraz małych dzieci, szczególnie tych zranionych. Czuje z nimi pewną więź przeżywania tego samego koszmaru.
Obwinia się o śmierć swojej rodziny, co wywołuje u niej często chęć zabicia się i tylko szczęściem udało jej się tego jeszcze uniknąć. Te ataki nie sprawiają, że nie boi się normalnie śmierci. Stara się uciekać przed zagrożeniem lub go unikać. Ale czasami ma po prostu wszystkiego dość.
Rosalie jest dziewczyną nieśmiałą i skrytą w sobie, bojącą się kontaktów z innymi. Trzyma się z boku, ale jest pracowita i skromna, dzięki czemu przy pierwszym spotkaniu wiele osób patrzy na nią bardziej przychylnie. Jej druga osobowość jest za to odwrotnością.
Alice jest dzika i nieposkromiona. Niczego się nie boi i ma za nic ludzkie życie, w tym także i swoje. Nie boi się umrzeć, ale i nie ma powodu do pozbawienia samej siebie tchnienia. Jest lekkomyślna, brawurowa i szalona. Nie obchodzi ją zdanie innych i jeśli tylko ktoś nie zgadza się z jej zdaniem, to przechodzi do wyzwisk, a potem rękoczynów. Ma bardzo niewyparzoną gębę i to ona pyskuje maskotce, która ją obraża i wyśmiewa. Odczuwa przyjemność w zabijaniu innych, ale jak i Rosalie darzy sympatią zwierzęta, no i trochę małe dzieci. Chociaż nie zmniejsza to jej czarnego humoru.
Jest wszystkimi najgorszymi wadami, takimi jak egoizm, materializm czy pycha, ale i jej arogancja dodaje charyzmy. Nie interesuje się przeszłością i nie obwinia się, ani nie ubolewa nad swoim życiem. Agresywna, ale i wytrwała oraz ambitna. Nie umie jednak myśleć trzeźwo. Nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji, ale i z tego, że nie jest prawdziwa. Nie chce przyjąć do świadomości bycia wytworem wyobraźni Rosalie i nawet naciska na to, że to ona jest prawdziwa.

Akta Biograficzne:
"Save myself from death, is that it? Is that why I've come here? I'm not afraid to die! Times I've welcomed death."
Urodziła się jako najmłodsza córka państwa White i od początku swojego istnienia nie musiała martwić się o doczesne sprawy. Jej rodzice byli zamożnymi osobami, ojciec nawet z tytułem lorda. Niestety pieniądze nie dawały jej wystarczająco szczęścia, kiedy rodzice zbyt zajęci pracą zostawiali ją pod opieką niani, pełniącej role także guwernantki. Brakowało jej również oparcia w pozostałych członkach rodziny, ponieważ dużo starsze od niej dwie siostry zaczynały wchodzić już w swoje własne, dorosłe życie.
Zdana więc na służbę spędzała dużo czasu w swoim domu na obrzeżach miasta, gdzie nie miała zbytnio kontaktu z innymi, przez co była bardzo samotna. Nie były to jedyne problemy, bo od najmłodszych lat jej guwernantka znęcała się nad nią psychicznie i nie raz fizycznie, co sprawiło, że jeszcze bardziej zamknęła się w sobie i coraz częściej zaszywała się w ogrodzie koło domu. Tam także pierwszy raz wpadła we własną iluzję przenosząc się do Krainy Czarów. Jej moc była bardzo słaba i mogła tylko ją utrzymać w „drzemce”, podczas której pierwszy raz spotkała się z o wiele ciekawszymi postaciami, które od razu się jej spodobały.
Niestety zniknięcie Rosalie na cały dzień zbiegło się z powrotem rodziców dziewczyny, a oszalali rodzice obwinili guwernantkę o zgubienie dziecka, przez co po ich wyjeździe od razu kara spotkała małą dziewczynkę. Upokarzana i szarpana nie raz chciała wrócić do baśniowej krainy, gdzie Kapelusznik witał ją pyszną herbatą i nieurodzinowym ciastkiem. Niestety nie udało jej się uzyskać tego aż do dwunastych urodzin.
Podczas nich przyjechały jej siostry, a nawet jej rodzice, ale zajęci pracą nie zjawili się w salonie ignorując dziecko. Siostry wraz z narzeczonymi również nie chciały dzielić czasu z nią, ale w osobnych pokojach. Nawet jeśli do tej pory rozumiała, że jej rodzice chcą pracować dla jej dobra, to poczuła się rozżalona złamaniem obietnicy o spędzeniu z nią dnia. Szczególnie, kiedy chciała w końcu powiedzieć ojcu o swoim przeżyciu w Krainie Czarów. Oliwy do ognia dorzucała także jej opiekunka drwiąc z niej. Coś pękło w Rosalie, kiedy kobieta ta z premedytacją zniszczyła przygotowane ciasto wywalając je na podłogę.
Jej moc pod wpływem emocji rozlała się po całym domu i każdy utknął w iluzji. Nie była ona drastyczna, można powiedzieć, że zaskakująco cukierkowa. Niestety miało to konsekwencje w realnym świecie. Zatrzymana w bezruchu kucharka gotująca obiad nie mogła zareagować na kipiącą wodę, która wylała się z garnka zalewając kuchenkę i gasząc płomienie, ale nie blokując zaworu gazowego. Jak można się było domyślić doszło do wybuchu, a potem pożaru, który strawił cały dom i znajdujące się w nim osoby, z wyjątkiem Rosalie, którą w ostatniej chwili uratowano.
Pozbawiona rodziny i domu została oddana do domu dziecka, w którym jej próby samobójcze i rozmawianie ze siebą zmusiło opiekunów do oddania jej do zakładu psychiatrycznego. Niestety tam wcale nie było jej lepiej.
Ponure miejsce pełne smutnych twarzy. Pomimo posiadania osób w podobnym do jej wieku nigdy nie udało jej się znaleźć przyjaciół. Trzymając się wręcz od innych z dala stała się obiektem szydzenia i wytykania palcami przez inne dzieci. Niestety najgorsze, co spotkało ją w tej placówce było molestowanie i wykorzystywanie seksualne przez ordynatora, a zarazem dyrektora.
Otumaniona lekami nie mogła nic robić, ale pewnej nocy coś zmieniło się w jej życiu. Pojawiła się Alice, która zaproponowała jej pomoc. Koleżanka znajdująca się po drugiej stronie lustra była dla niej najmilszą osobą, dlatego od razu przystała na jej propozycje. Zostawiając jej możliwość działania obudziła się w Londynie wolna od dotychczasowych zmartwień.
Czynnikiem zapalnym był koszmar płonącego domu, który wywołał w niej ogromne emocje, które doprowadziły do objęcia całego kompleksu iluzją. To, co spotkało wszystkich było kontrolowane przez Alice, która zmusiła wszystkich do uwierzenia, że wewnątrz każdego człowieka znajduje się potwór, którego trzeba zabić, zanim on zabije pozostałych. Doszło do masakry, w której poumierał cały personel i część pacjentów. Niektórzy, tak jak Alice, obudzili się w budynku pełnym jeszcze ciepłej krwi. Niektórzy postanowili uciec, w tym i ona uprzednio zabierając z kuchni nóż na wypadek ochrony i kilka swoich rzeczy. Korzystając z autostopu i kilku drobnych skradzionych z kieszeni lekarzy uciekła do Londynu, gdzie oddała kontrolę Rosalie.
"Everyone I love dies violently; unnaturally. I'm cursed! Why go on? I'll just hurt others."
Postanowiła uciec jak najdalej od Europy i wsiadła na statek transportowy do Stanów Zjednoczonych. Udało jej się nakłonić strażników w porcie, aby pobiegli w inne miejsce w poszukiwaniu podejrzanej osoby, która na chwilę pojawiła się przed nimi i uciekła. Po długiej drodze udało jej się wydostać cicho z portu w Nowym Jorku.

Korzystając z pomocy Alice uciekła z Londynu do Nowego Świata w nadziei, że znajdzie tam coś lepszego niż do tej pory miała okazje zaznać.

Potencjał Bojowy:

Siła: 1/2/7 (40 kg)
Szybkość: 2/3/10 (14 km/h)
Zręczność: 4/5/6
Wytrzymałość: 2/3/8
Zdolności Bojowe: 2/5/6
Regeneracja: 1/1/8
Celność: 4/4/6
Inteligencja: 3/3/5

Wyposażenie:

Broń:
Vorpal Blade: Nie ma żadnych specjalnych umiejętności. Jest to zwyczajny nóż kuchenny, którego wygląd zmienia jedynie w świecie iluzji na ozdobiony misternymi wzorami o złotej rączce.

Pancerz:
Umbrella: Jak do tej pory jedyna rzecz, którą udało jej się przenieść ze świata iluzji do rzeczywistości. Parasolka jest bardziej tarczą i chroni dziewczynę przed ostrzałem małego kalibru, pociskami energetycznymi i fizycznymi atakami o sile przeciętnego człowieka. Składa się przy użyciu większej siły, ale wraca do swojego poprzedniego stanu po jednej rundzie. Przypomina ozdobną parasolkę przeciwsłoneczną o czasze pokrytej błękitnym materiałem i stelażu z srebra, którego nasada przypomina grot strzały. Uchwyt zaś przypomina haczyk wędkarski.

Plecak/Ekwipunek Podręczny:
Nadpalona maskotka kota.
Kilka dolarów.
Szkicownik.
Ołówek.
Gumka.

Przechowalnia:
Brak.

Lokum:
Brak.

Środek Transportu:
Autostop.
Pieszo.

Pieniądze:
Obecnie 50 dolarów.

Moce:
♢ Iluzja: Potrafi tworzyć wszelkiego rodzaju iluzje. Tak realistyczne, że osoba może popaść nawet w szaleństwo po dłuższej sesji, jeśli jest słaba psychicznie. Obrazy są nie tylko makabryczne, ale często w jakiś sposób ocierają się o lęki osób, które znajdują się pod jej kontrolą. Nie ma innych zdolności telepatycznych, nie zna także sama lęków innych. Materializują się one same zgodnie z jak najmocniejszym oddziaływaniem na psychikę ofiary.
Zarówno Alice i Rosalie mogą same kreować świat iluzji, jeśli wystarczająco się skupią. Mogą nie tylko tworzyć jakieś przedmioty, ale cały świat zamykając innych w labiryncie bez końca. Wszystko to jednak dzieje się tylko w głowach i nie jest prawdziwe. Żadne zranienia nie mają przełożenia w realnym świecie, poza uszczerbkiem na zdrowiu psychicznym nie jest w stanie zadać innych obrażeń fizycznych. Zawsze jednak po wykorzystaniu mocy ofiara może przez moment być skołowana lub posiadać zawroty głowy, co można wykorzystać do ataku nożem. Osoba w iluzji tak samo, jak i ona nie może się ruszać.
Opanowanie Mocy: 3/5/5
Zasięg Mocy: 4(Ale przeważnie używa 2)/8/9 (3 kilometry)

♢ Naginanie iluzji: Jeśli jej silna wola i kreatywność są wystarczająco mocne, to może wyobrazić sobie jakiś przedmiot, który pojawia się w prawdziwym świecie i opiera się prawom naturalnym stając się tym, czego dokładnie chciała. Może posiadać nadnaturalne cechy, a przy tym zachowywać formę zwykłej rzeczy. Do tej pory udało się jej jedynie z parasolką, co i tak było bardzo wyczerpujące.
Opanowanie Mocy: 1/4/5
Zasięg Mocy: 1/2/9

Umiejętności:
♡ Szyć.
♡ Gotować.
♡ Prasować.
♡ Prać.
♡ Niezgrabnie mówić i trochę pisać po francusku.
♡ Kaligrafować.
♡ Rysować.
♡ Szkicować.
♡ Malować.
♡ Jeździć na rowerze.
♡ W iluzjach Alice nauczyła się walczyć wręcz i nożem. W życiu codziennym na pewno poradzi sobie ze zwykłym człowiekiem, szczególnie mając broń w rękach, ale tylko ona. Rosalie tego nie potrafi.

Informacje Dodatkowe:
♤ Bardzo lubi herbatę i słodycze, szczególnie ciasta. Jej ulubionym jest szarlotka;
♤ Czasami jej maskotka do niej przemawia. Ale tylko w głowie. Zawsze jednak jest dla dziewczyny niemiła;
♤ Ma całkiem spory spadek, o którym nawet nie ma pojęcia;
♤ Uwielbia zwierzęta. Zarówno Alice i Rosalie nie mogą żadnego skrzywdzić. To jedyny powód dlaczego nie ukręciła łba maskotce;
♤ Nie wierzy w Boga. Uważa, że gdyby istniał to nie dopuściłby do wszystkiego, co działo się w jej życiu;
♤ Kilka razy zatruwała się lekami, raz podcięła sobie żyły i dwa razy próbowała się powiesić;
♤ Czasami dalej się samo okalecza;
♤ Woli zimę od lata;



Ostatnio zmieniony przez Alice dnia Pią Cze 15, 2018 4:34 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Kapitan Ameryka
Matka kwoka

Liczba postów : 404
Join date : 11/12/2016

PisanieTemat: Re: How many times must I tell you? I only take tea with friends.   Pią Cze 15, 2018 11:56 am

1.
Różyczka napisał:
Profesja: Uciekinierka zakładu psychiatrycznego.
Bycie uciekinierem zakładu nie jest profesją.

2.
Różyczka napisał:
Jawność Tożsamości: To skomplikowane.
Proszę więc to wyjaśnić.

3.
Różyczka napisał:
♤ Czasami dalej się samo okalecza;
W opisie wyglądu brakuje opisu tychże ran.


4. Historia:
a)
Różyczka napisał:
Jak można się było domyślić doszło do wybuchu, a potem pożaru, który strawił cały dom i znajdujące się w nim osoby, z wyjątkiem Rosalie, którą w ostatniej chwili uratowano.
I ona będąc w tym domu, w którym zginęła cała jej rodzina i służba, nie doznała żadnych obrażeń?

b)
Różyczka napisał:
Nie zajmowała się czytaniem gazet, w których mnożyły się informacje o brutalnym morderstwie w zakładzie psychiatrycznym w Oksford.
Prosiłabym o lepsze rozpisanie co takiego się tu wydarzyło? Czy Alice przy pomocy iluzji skłoniła kogoś do mordowania ludzi za nią? Bo jednak ciężko uwierzyć, że nie poradzono sobie z małą, słabą dziewczyną, już nie mówiąc, że ciężko jej byłoby znaleźć broń.

c)
Różyczka napisał:
Korzystając z pomocy Alice uciekła z Londynu do Nowego Świata w nadziei, że znajdzie tam coś lepszego niż do tej pory miała okazje zaznać.
Wspomniane zostało to już przy Freyi: określenie “Nowy Świat” dotyczy obu Ameryk i Australii, prosiłabym o skonkretyzowanie, najlepiej do miasta. I opisania, jak dokładnie udało jej się ominąć kontrolę na granicach.

4. Statystyki:

a)
Różyczka napisał:
Zdolności Bojowe: 3/5/6
Skąd taki wysoki poziom zdolności bojowych, skoro jeszcze będąc z rodziną nie miała żadnych treningów walki, a będąc w psychiatryku tym bardziej nie miała takiej możliwości?
Czytając dalej znalazłam informację, że Alice zna się na walce, więc prosiłabym rozdzielić tę umiejętność między nie.

5. Broń:
a)
Różyczka napisał:
Vorpal Blade: Nie ma żadnych specjalnych umiejętności. Jest to ostry nóż ozdobiony misternymi wzorami o złotej rączce.
Skąd ma taką broń, bo aktualnie w opisie jest powiedziane, że tylko parasolkę udało jej się przenieść ze świata iluzji?

6. Moce:
a)
Różyczka napisał:
♢ Iluzja: Potrafi tworzyć wszelkiego rodzaju iluzje. Tak realistyczne, że osoba może popaść nawet w szaleństwo po dłuższej sesji, jeśli jest słaba psychicznie. Obrazy są nie tylko makabryczne, ale często w jakiś sposób ocierają się o lęki osób, które znajdują się pod jej kontrolą. Nie ma innych zdolności telepatycznych, nie zna także sama lęków innych. Materializują się one same zgodnie z jak najmocniejszym oddziaływaniem na psychikę ofiary.
Zarówno Alice i Rosalie mogą same kreować świat iluzji, jeśli wystarczająco się skupią. Mogą nie tylko tworzyć jakieś przedmioty, ale cały świat zamykając innych w labiryncie bez końca. Wszystko to jednak dzieje się tylko w głowach i nie jest prawdziwe. Żadne zranienia nie mają przełożenia w realnym świecie, poza uszczerbkiem na zdrowiu psychicznym nie jest w stanie zadać innych obrażeń fizycznych. Zawsze jednak po wykorzystaniu mocy ofiara może przez moment być skołowana lub posiadać zawroty głowy, co można wykorzystać do ataku nożem. Osoba w iluzji tak samo, jak i ona nie może się ruszać.
Prosiłabym o zaznaczenie, że silniejsi telepaci i inne osoby niezrównoważone psychicznie mają duże szanse uwolnić się spod wpływu jej iluzji. Oraz proszę podać ile maksymalnie osób na raz jest w stanie utrzymać w danej iluzji.

b)
Różyczka napisał:

Zasięg Mocy: 4(Ale przeważnie używa 2)/8/9
Proszę o konkretne liczby jak daleko sięga jej moc w statystyce 4.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Alice


Liczba postów : 6
Join date : 08/06/2018
Skąd : Ze snu.

PisanieTemat: Re: How many times must I tell you? I only take tea with friends.   Pią Cze 15, 2018 4:41 pm

1.
Alice napisał:
Profesja: Brak.

2.
Alice napisał:
Jawność Tożsamości: Alice nie kryje się z mówieniem o sobie, jeśli akurat przejmuje ciało.

3 i 4a
Alice napisał:
Za to na całych jej plecach zostały blizny po oparzeniach, a na brzuchu i udach ma ślady po cięciu się.

4b
Alice napisał:
Czynnikiem zapalnym był koszmar płonącego domu, który wywołał w niej ogromne emocje, które doprowadziły do objęcia całego kompleksu iluzją. To, co spotkało wszystkich było kontrolowane przez Alice, która zmusiła wszystkich do uwierzenia, że wewnątrz każdego człowieka znajduje się potwór, którego trzeba zabić, zanim on zabije pozostałych. Doszło do masakry, w której poumierał cały personel i część pacjentów. Niektórzy, tak jak Alice, obudzili się w budynku pełnym jeszcze ciepłej krwi. Niektórzy postanowili uciec, w tym i ona uprzednio zabierając z kuchni nóż na wypadek ochrony i kilka swoich rzeczy. Korzystając z autostopu i kilku drobnych skradzionych z kieszeni lekarzy uciekła do Londynu, gdzie oddała kontrolę Rosalie.

4c
Alice napisał:
Postanowiła uciec jak najdalej od Europy i wsiadła na statek transportowy do Stanów Zjednoczonych. Udało jej się nakłonić strażników w porcie, aby pobiegli w inne miejsce w poszukiwaniu podejrzanej osoby, która na chwilę pojawiła się przed nimi i uciekła. Po długiej drodze udało jej się wydostać cicho z portu w Nowym Jorku.

5a
Alice napisał:
Zdolności Bojowe: 2/5/6

6a
Alice napisał:
Vorpal Blade: Nie ma żadnych specjalnych umiejętności. Jest to zwyczajny nóż kuchenny, którego wygląd zmienia jedynie w świecie iluzji na ozdobiony misternymi wzorami o złotej rączce.

7a
Alice napisał:
♧ Alice i Rosalie nie dają sobie rady z utrzymaniem iluzji, kiedy mają do czynienia z silnym telepatą lub osobą niezrównoważoną psychicznie. Mogą utrzymać w iluzji każdego, kto je dotknie, ale w dalszej odległości jest to jedynie pięć osób.

7b
Alice napisał:
Zasięg Mocy: 4(Ale przeważnie używa 2)/8/9 (3 kilometry)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Kapitan Ameryka
Matka kwoka

Liczba postów : 404
Join date : 11/12/2016

PisanieTemat: Re: How many times must I tell you? I only take tea with friends.   Pią Cze 15, 2018 5:04 pm


Ranga: Anonimowa
Punkty: 0
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Sponsored content



PisanieTemat: Re: How many times must I tell you? I only take tea with friends.   

Powrót do góry Go down
 
How many times must I tell you? I only take tea with friends.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Avengers Assemble :: Formalności postaciowe :: Zbiór Kart Postaci :: Zaakceptowane-
Skocz do: