IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Sala operacyjna

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Sala operacyjna   Pon Mar 20, 2017 5:38 pm


Duże pomieszczenie, przeznaczone do poważnych zabiegów na agentach HYDRY, choć czasem trafiają tu też bardziej oporne jednostki. Lokum znajduje się pod ziemią, oddzielone od reszty kompleksu betonowymi ścianami oraz długimi korytarzami. Na szczęście drzwi są dźwiękoszczelne dzięki czemu ludzie w innych częściach nie muszą słuchać wrzasków pacjentów.
Wewnątrz jest dobrze oświetlone, pełne drogiego sprzętu, często nieopatentowanego i nieznanego zwykłym lekarzom czy szafek z opatentowanymi i próbnymi lekami. Znajduje się tu też takie ustrojstwa jak maszyna z lampami grzewczymi oraz maszyna do czyszczenia pamięci.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Sala operacyjna   Pon Mar 20, 2017 5:58 pm

Przewiezienie Obiektu do Waszyngtonu z Nowosybirska zajęło kilkanaście godzin oraz naprawdę wiele środków, nawet jeśli Obiekt był uśpiony, czy raczej zamrożony przez cały czas trwania lotu. Mimo to, wszyscy odetchnęli z ulgą gdy znalazł się już "bezpieczny" wewnątrz bazy.
Rozpoczęto proces odwracania kriogenezy, aby przygotować Winter Soldiera do nowych zadań. Oczekiwano pobudki mężczyzny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Winter Soldier
Gwiazdor

Liczba postów : 98
Join date : 30/12/2016
Skąd : Brooklyn/Nowosybirsk

PisanieTemat: Re: Sala operacyjna   Pon Mar 20, 2017 6:12 pm

Spowolniony przez proces kriogenezy organizm powoli wracał do życia pod lampami nagrzewającymi. Przyspieszenie krążenia krwi, powodowało specyficzne uczucie ucisku w całym ciele. Powoli nagrzewały się mięśnie, ścięgna. Cały proces trwał sporo czasu, ale dawał także możliwość na nowo rozeznania się w znajomej sytuacji. Winter Soldier poruszył bioniczną ręką, gdy tylko odzyskał czucie w łączeniu mięśni. Potrzebował jeszcze trochę czasu, żeby się całkiem rozbudzić. Pamięć mięśniowa spowodowała zaciśnięcie prawej dłoni w pięść. Dopiero po kilku długich godzinach otworzył oczy, mrużąc je zaraz, kiedy spojrzał wprost w wiszącą nad nim lampę. Niemal go oślepiła na dobrych kilka sekund, kiedy podniósł dłonie aby się zasłonić przed światłem. Nie wiedział gdzie jest. Zerknął w bok i chociaż baza przypominała tę w której zasnął kilka lat temu...pewne rzeczy się różniły. Nie przypominał sobie aby w poprzedniej bazie były niektóre narzędzia, urządzenia. Słyszał maszynę, zajmującą się sprawdzaniem jego stanu fizycznego. Miarowe pikanie doprowadzało go do szału, zdecydowanie. Pulsowanie w głowie dodatkowo go irytowało. Spowodowane było zapewne praniem mózgu, często miewał to uczucie. Tak samo jak napady migreny.


When the sun sets we're both the same
Half in the shadows, Half burned in flames

If I could take your hand
If you could understand
That I can barely breath, the air is thin
I fear the fall and where we'll land.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Sala operacyjna   Pon Mar 20, 2017 7:17 pm

Lekarze od razu, gdy tylko Obiekt się wybudził podeszli do niego spece od biotechnologii. Natychmiast zaczęli sprawdzać czy ramię działa tak jak powinno, póki nie do końca wybudzony Winter Soldier zaczął reagować na poważniejsze bodźce. Wszyscy pamiętali jak nieszczęśliwie skończyło się to w pewnym momencie. I nikt nie chciał niepotrzebnie tracić cennego człowieka.
Tuż obok stał drugi człowiek, gotów uciszyć Wintera jeśli ten spróbuje się stawiać kontrolnemu badaniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Winter Soldier
Gwiazdor

Liczba postów : 98
Join date : 30/12/2016
Skąd : Brooklyn/Nowosybirsk

PisanieTemat: Re: Sala operacyjna   Pon Mar 20, 2017 7:45 pm

Z początku za bardzo skupiał się na swojej bolącej głowie, żeby zauważyć jak ktoś dotyka bioniczną rękę, chronioną przez specjalne, metalopodobne osłony. Nie czuł nacisku kiedy ten był zbyt lekki. Przeniósł wzrok na jednego z naukowców, zanim niespodziewanie wyprowadził cios prawą pięścią w okolicę jego brzucha, zrywając się całkiem z miejsca. Urywane fragmenty wspomnień mówiły, że nie powinien tu być. W żadnej z baz HYDRY. Wściekły i zagubiony, jednocześnie obmyślał strategię opuszczenia tego miejsca i pokonanie wrogów. Warknął pod nosem przekleństwo po rosyjsku, wyrywając różnego rodzaju urządzenia mające mierzyć jego impulsy życiowe. Musiał stąd wyjść. Nie chciał przecież być zabawką tych ludzi. Nie mieli prawa mu tego robić.


When the sun sets we're both the same
Half in the shadows, Half burned in flames

If I could take your hand
If you could understand
That I can barely breath, the air is thin
I fear the fall and where we'll land.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Sala operacyjna   Wto Mar 21, 2017 4:43 pm

Wszystko przebiegało gładko... póki Obiekt nie stwierdził, że chce jednak po raz kolejny pobawić się tutejszymi zabawkami. Uderzony medyk cofnął się o kilka kroków, natychmiast obejmując brzuch dłońmi, w których jeszcze trzymał malutki śrubokręt. Dwóch innych natychmiast do niego podskoczyło, aby pomóc mu wyjść, a mężczyzna stojący za nim zareagował natychmiast.
-<sputnik!> - krzyknął po rosyjsku, aby uspokoić niedobrego więźnia. Mężczyzna, który zajmował się nim wcześniej, został całkowicie wyprowadzony. Nie był żołnierzem, aby przyjmować takie razy bez drgnięcia i chyba nie spodziewał się, że dostanie. W pośpiechu przeniesiono Wintera na kolejne urządzenie mające uspokoić nieprzytomnego mężczyznę. Nie było mowy, aby pozwolono na więcej takich odruchów u kogoś, kto będzie dbał o głowę ich szefa.


Ostatnio zmieniony przez Pani Kar dnia Pią Mar 24, 2017 7:48 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Winter Soldier
Gwiazdor

Liczba postów : 98
Join date : 30/12/2016
Skąd : Brooklyn/Nowosybirsk

PisanieTemat: Re: Sala operacyjna   Wto Mar 21, 2017 6:25 pm

Najgorsze chyba jest to, że słowo nie zabierało przytomności a jedynie możliwość panowania nad ciałem. Winter Soldier osunął się na ziemię, tracąc jakąkolwiek szansę na obronę bądź atak. Był bezwolny jak marionetka w rękach tych ludzi, a jednocześnie świadomy tego co z nim robią. Właściwie wtedy nawet dokładniej czuł co robią z nim ci ludzi. Jakby każdy nerw jako rekompensatę za brak ruchu uważał nadmierne odbieranie bodźców. Było to naprawdę denerwujące.
Cały kwadrans jednak jakby nie patrzeć był dla naukowców. W ciągu niego nie był w stanie zrobić absolutnie nic i stawał się bezsilny. Przeniesiony na inne urządzenie, nawet nie mógł stawiać oporu. Cóż za ironia. Słowo, które go "wyłączało" oznaczało towarzysza podróży. Kogoś kogo nie miał. Ciekawe czy wzięto pod uwagę ironiczny wydźwięk podczas ustalania słowa, czy po prostu użyto tego, które pada rzadko, żeby nie znały go przypadkiem potencjalne ofiary. Pewno Winter Soldier nie dowie się tego nigdy.


When the sun sets we're both the same
Half in the shadows, Half burned in flames

If I could take your hand
If you could understand
That I can barely breath, the air is thin
I fear the fall and where we'll land.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Sala operacyjna   Sro Mar 22, 2017 4:47 pm

Podłączono go do urządzenia odpowiadającego za pranie mózgu. Było ono dużo mniej toporne i bardziej nowoczesne. Nawet miało wygodny fotel, choć bardziej wytrzymałe paski, dzięki którym można było spokojnie unieruchomić delikwenta. Nałożono główny człon maszyny na głowę i twarz Wintera włączając ja. Teraz tylko odczekać aż urządzenie zrobi swoje nim znów przejdą do reszty zajęć. Zaczęto prowadzić ciche kalkulacje jak długo jeszcze będzie trwała operacja i czy nie będzie obsunięcia w czasie. Ich szef, zdecydowanie za tym nie przepadał.


Ostatnio zmieniony przez Pani Kar dnia Pią Mar 24, 2017 7:48 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Winter Soldier
Gwiazdor

Liczba postów : 98
Join date : 30/12/2016
Skąd : Brooklyn/Nowosybirsk

PisanieTemat: Re: Sala operacyjna   Sro Mar 22, 2017 5:20 pm

Pasy - a właściwie metalowe, solidne obręcze, zapewne wzmocnione jakimś vibranium czy czymś w ten deseń - trzymały go wyjątkowo mocno. Nie był w stanie nawet odrobinę się odsunąć, kiedy odzyskał kontrolę nad swoim ciałem. Do bólu nie da się przywyknąć, także mimo wielokrotnego czyszczenia pamięci, za każdym razem bolało tak samo. Głośny krzyk mężczyzny poniósł się po sali, zapewne wyciszonej specjalnie aby nie niepokoić innych naukowców przy ich pracy. Ból przypominał wbijane w umysł szpilki rozgrzane do czerwoności. Tysiące szpileczek, jedna przy drugiej. Każda kolejna zabierała mu część dawnego życia, które sobie przypomniał przypadkiem. Rozszarpujące całe jego jestestwo i zastawiające posłuszną woli panów maszynę do zabijania. Z każdą chwilą coraz bardziej obojętniał, aż do zakończenia prania mózgu. Szaro-niebieskie oczy patrzyły bez żadnego wyrazu przed siebie, gdy czekał na kolejne rozkazy.


When the sun sets we're both the same
Half in the shadows, Half burned in flames

If I could take your hand
If you could understand
That I can barely breath, the air is thin
I fear the fall and where we'll land.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Sala operacyjna   Pią Mar 24, 2017 3:50 pm

Nikogo nie obchodził przeżyte przez Winter Soldiera cierpienie. Właściwie, bardziej interesował ich własny, mocno zagrożony tyłek, szczególnie, że przez nagły atak wszystko się obsunęło. Naukowcy zaczęli się martwić, czy na pewno wszystko ukończą na czas, czy nie będą musieli ponosić również konsekwencji niesubordynacji.
Gdy czyszczenie zostało zakończone, podszedł do niego ten sam mężczyzna, który powiedział słowo "sputnik". Uniósł on dość cienką książkę, jednak z naprawdę cenną zawartością. Naukowcy zostali wyprowadzeni na tę jedną chwilę, aby nie móc poznać zabójczej i najważniejszej kombinacji. Kombinacji dzięki Winter Soldier wciąż pozostawał wierny HYDRZE.
- <Tęsknota. Zardzewiały. Siedemnaście. Świt. Piec. Dziewięć. Dobroduszny. Powrót do  ojczyzny. Jeden. Dobroduszny. Żołnierzu?> - mówił dźwięcznie czystym rosyjskim, starając się mówić jak najwyraźniej. Po skończeniu recytacji mężczyzna stał chwilę w ciszy obserwując Wintera. W jego spojrzeniu można było chyba nawet dojrzeć ledwo widoczne oznaki współczucia, jednak nie mogło to zmienić wyroku jaki zapadł.


Ostatnio zmieniony przez Pani Kar dnia Pią Mar 24, 2017 7:48 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Winter Soldier
Gwiazdor

Liczba postów : 98
Join date : 30/12/2016
Skąd : Brooklyn/Nowosybirsk

PisanieTemat: Re: Sala operacyjna   Pią Mar 24, 2017 4:23 pm

Przez chwilę siedział w kompletnym bezruchu, przypominając bardziej posąg niż żywego człowieka. Jego oddech stał się tak płytki, że tylko wprawione oko mogło zauważyć iż jego klatka piersiowa ciągle się porusza. Od dawna była to naturalna reakcja organizmu mężczyzny na szok po czyszczeniu pamięci. Nie wiedział gdzie jest i po co, nie potrafił sobie przypomnieć. Zauważył po chwili książkę, którą trzymał mężczyzna. Po plecach przeszły mu dreszcze. Nie umiał powiedzieć dlaczego ale książka go przerażała. Patrzył na mężczyznę, nie mając i tak możliwości obrony przed - wydawałoby się - słabym przeciwnikiem, dysponującym tylko książką.
Pierwsze dwa słowa zaostrzyły jedynie jego niepokój, budząc odruch jakim były próby uwolnienia się z obręczy. Przy trzecim, Winter Soldier zaczął odczuwać niemal fizyczny ból, porównywalny do uderzenia pięścią w brzuch. Mocno. Kilka razy.
- переста́нь! - Spojrzał na naukowca, szarpiąc się w obręczach, które próbował wyrwać i się uwolnić. Z każdym słowem było coraz gorzej. Przy ostatnich ból osiągał apogeum, powodując że nie był w stanie na niczym się skupić. Wraz z końcem sekwencji, wszystko minęło. Oddychał ciężko, patrząc na mężczyznę wypranym z wszelkich emocji wzrokiem.
- Я готов отвечать. - odpowiedział bezbarwnym tonem, patrząc przed siebie.



*переста́нь - przestań
* Я готов отвечать - gotowy na rozkaz


When the sun sets we're both the same
Half in the shadows, Half burned in flames

If I could take your hand
If you could understand
That I can barely breath, the air is thin
I fear the fall and where we'll land.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Sala operacyjna   Pią Mar 24, 2017 6:39 pm

Mężczyzna nie zawahał się ani razu, pomimo faktu iż Winter Soldier krzyczał. A może nie zaprzestał dlatego, iż był świadom, że wtedy James będzie zwijał się z bólu cały czas, póki sekwencja się nie skończy?
Recytacja zakończona, a naukowcy mogli wrócić do swojego przywódcy po odpowiednim ruchu z jego strony. Stłoczyli się blisko podziwiając postać Winter Soldiera, mamrocząc coś do siebie. Te spojrzenia pasowało do sępów, które nie mogły się doczekać aby rozszarpać zwierzęce truchło. Choć ci panowie na pewno nie pogardziliby wiwisekcją.
Niestety, nie mieli mieć takiej okazji. James został odpięty od maszyny, pozwalając mu przyzwyczaić się do wolności.
-Dobrze, Żołnierzu. Twoją misją jest strzeżenie naszego przywódcy, aby nie stała mu się żadna krzywda. Masz go pilnować, słuchać każdego jego polecenia. Każde jego słowo to dla ciebie świętość, zrozumiałeś?- mówił poważnie mężczyzna. Jeśli kiedyś patrzył na niego z sympatią, to te drobne iskierki już zgasły. Teraz dzielili wyłącznie obowiązek.


Ostatnio zmieniony przez Pani Kar dnia Pią Mar 24, 2017 7:49 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Winter Soldier
Gwiazdor

Liczba postów : 98
Join date : 30/12/2016
Skąd : Brooklyn/Nowosybirsk

PisanieTemat: Re: Sala operacyjna   Pią Mar 24, 2017 6:53 pm

Słuchał go uważnie, patrząc bez najmniejszego mrugnięcia przed siebie. Prosta misja. Strzec bezpieczeństwa przywódcy, pilnując aby nic mu się nie stało. Znacznie prostsza niż zabójstwa, których nawet teraz nie pamiętał.
Co do sekwencji, kilka razy przerwali na jego prośbę. W celach edukacyjnych. Nie mógł tego pamiętać, ale wtedy sprawdzali jak długo może tak zwijać się z bólu, aż wreszcie sekwencja zacznie mijać. Odpowiedź była jedna: długo. Ciężko powiedzieć ile dokładnie wtedy wytrzymał. Wystarczająco jednak było to bolesne, aby stracił wreszcie przytomność, co nie jest takie łatwe biorąc pod uwagę, że był SuperŻołnierzem, stworzonym przez HYDRĘ.
- да, сэр. - Odpowiedział obojętnie. Zrozumiał swoją misję i gotowy był zrobić wszystko aby ją wypełnić. W końcu - zgodnie z tym co wmawiali mu naukowcy - dzięki swojej pracy zmieniał świat i pomagał ludzkości. HYDRA przecież dążyła do pokoju światowego, nie mogła więc być zła. Powoli podniósł się z miejsca i spojrzał na mężczyzn, czekając aż dostanie swoją broń zanim ruszy wykonać zadanie. Był teraz maszyną do zabijania, posłusznym Obiektem mającym jasne cele. Sekwencja uruchomiła programowanie, czyniące go marionetką na sznurkach w mackach HYDRY. Chciał czy nie - należał do HYDRY i nie zapowiadało się na to, aby szybko miało ulec to zmianie...albo w ogóle.


да, сэр* - Tak, sir.


When the sun sets we're both the same
Half in the shadows, Half burned in flames

If I could take your hand
If you could understand
That I can barely breath, the air is thin
I fear the fall and where we'll land.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Sala operacyjna   Pią Mar 24, 2017 7:47 pm

Wszystko zostało odpowiednio przyjęte, więc nowy technik skończył sprawdzać rękę Winter Soldiera, po tym jak nieszczęśliwie zdołał się wyrwać wcześniejszemu specjaliście. Po wszystkim, mężczyzna został wyprowadzony z pomieszczenia, dostał nowy strój, dzięki któremu miał się nie rzucać zbytnio w oczy i zapakowany do transportera. Czas spotkać nowego właściciela.

Z/W dla Winter Soldiera
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com

Sponsored content



PisanieTemat: Re: Sala operacyjna   

Powrót do góry Go down
 
Sala operacyjna
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Avengers Assemble :: Rozgrywki fabularne :: Stany Zjednoczone Ameryki :: Waszyngton :: Baza HYDRY-
Skocz do: