IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Stary magazyn

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
avatar
Pani Kar
Kapryśna Pani.rar

Liczba postów : 607
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Stary magazyn   Sob 3 Lis 2018 - 19:25

Stary betonowy blok z dużym placem na którym mogą zatrzymywać się samochody, znajdujący się na granicy Harlem i Hell's Kitchen. Budynek posiada małe okna prawie przy krawędzi dachu. Przed placem znajdują się cztery bramy wyłożone blachą falistą, w których jest stanie zmieścić się półciężarówka.
Szary blok oraz wszystkie wejścia pokrywa masa napisów wykonanych przy użyciu farby w spreju.
W środku znajduje się kilka pomieszczeń oddzielonych od siebie ścianami lub zamykanymi od góry metalowymi bramami.
Z pozoru nic godnego uwagi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com Online
avatar
Luke Cage


Liczba postów : 4
Join date : 02/06/2018

PisanieTemat: Re: Stary magazyn   Pią 9 Lis 2018 - 11:52

Luke sam nie wiedział co do diabła go podkusiło aby to zrobić. Może prosząca mina Popa, gdy wspominał o dzieciakach z ich dzielnicy, które znów robiły rzeczy, przez które traciły szansę na normalne życie? Tak, to raczej na pewno wina Popa i długu jaki Luke u niego miał.
Niemniej, był tutaj, na pograniczu dwóch dzielnic, patrząc na szary blok, które przesłuchane przez niego osoby wskazały jako miejsce winowajców całego procederu. Nic jednak interesującego się nie działo, a on sam miał co do tego mieszane uczucia.
Czy na pewno chciał narażać się dla bandy dzieciaków, które nie miały wystarczająco pomyślunku... wspomnienie spojrzenia Popa ostudziło jego zapał. Westchnął ciężko, opierając się o siatkę i przyglądając się budynkowi. Poczeka tu chwilę, czy będzie działo się coś dziwnego, wkroczy. To brzmiało jak dobry plan.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Danny Rand


Liczba postów : 13
Join date : 23/04/2018

PisanieTemat: Re: Stary magazyn   Sro 14 Lis 2018 - 23:53

Danny bardzo dużo i często spacerował po mieście. Niektórzy mogliby się śmiać, że stać go było na takie hobby, bo firma prowadzona przez jego przyjaciół prosperowała i zarabiała wystarczająco dużo, aby on niczym innym nie musiał się martwić. Pewnie mieli racje! Nie nadawał się do papierkowej pracy i wolał to zostawiać Joy i Wardowi, co pewnie zresztą było im na rękę. Jednak jego chodzenie nie było całkowicie bezcelowe. Poza napawaniem się zmianami, poza chłonięciem nowej atmosfery miasta nie błądził w chmurach i dość uważnie przyglądał się okolicy nie tylko dostrzegając postęp ostatnich piętnastu lat. Zauważał także mało istotne szczegóły, jak czasami będący bardzo oblegany magazyn normalnie wyglądający na opuszczony. Po krótkim rozeznaniu okazało się iż budynek formalnie był opuszczony, ale jeszcze kilka spacerów w tej okolicy utwierdziło go w przekonaniu, że jednak ktoś używa go do własnych interesów. I jak się domyślał, nie do końca legalnych.
Były to jedynie domysły, ale we wszystko mogło być zamieszane Hand, które prowadziło na terenie miasta nielegalne interesy. Czyżby kolejny port dla Madame Gao? Jeśli nie, to nie zaszkodzi, jak i tak zapuka do drzwi i grzecznie wypyta obecnych tam o kilka rzeczy. Nie wyłapał żadnego harmonogramu prac, ale liczył na łut szczęścia pojawiając się w okolicy i chwilę przyglądając terenowi z oddali. Może nawet lepiej, jakby nie było żadnej dostawy? Zawsze lepiej walczyć z małą ilością przeciwników. Szczególnie, kiedy walczysz w pojedynkę, bo nawet bycie nieśmiertelną bronią go nie uchroni wtedy.
Nagle dostrzegł jakąś postać w mroku. Choć czarnoskóry mężczyzna bardzo dobrze zlewał się z otoczeniem, to nie umknął bystremu spojrzeniu Iron Fista. Nie wyglądał jednak na kogoś z chroniących teren. Nie wyglądał także na żadnego biznesmena mającego interes w tym… cokolwiek się tutaj robiło. Czyżby przypadkowy przechodzień? Zaraz mogło się tutaj zrobić naprawdę nieciekawie i lepiej, aby nikt postronny nie kręcił się w pobliżu. A szczególnie z kamerą. Nie potrzebował rozgłosu nagraniami jego walk. Wystarczyła mu ostatnia na ulicy ze złodziejem ze sklepu jubilerskiego. Tutaj chciał pozbyć się innych świadków niż zbiry, którym pewnie i tak nie uwierzyłby, że poturbował ich przedsiębiorca, Danny Rand. Nasunął mocniej kaptur szarej bluzy na głowę i pochylając głowę ruszył do przodu, aby stanąć przed Lukiem, samemu nie rzucając się w oczy możliwym ochroniarzom z wnętrza szarego budynku.
- Tutaj nie jest bezpiecznie, lepiej wracaj do domu. – powiedział stanowczo i poważnie nie podnosząc zbytnio głowy. Nie przejął się tym jak komicznie musiała wyglądać scena, gdzie biały chłopak pouczał starszego i bardziej rozrośniętego mężczyznę, który kolorem skóry bardziej pasował do pogranicza Harlemu i Hell’s Kitchen.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Sponsored content



PisanieTemat: Re: Stary magazyn   

Powrót do góry Go down
 
Stary magazyn
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Avengers Assemble :: Rozgrywki fabularne :: Stany Zjednoczone Ameryki :: Nowy Jork :: New York City :: Manhattan :: Harlem-
Skocz do: