IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Slayer

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
avatar
Slayer


Liczba postów : 2
Join date : 23/09/2018

PisanieTemat: Slayer   Nie Wrz 23, 2018 6:02 pm



Metryka:

Imię/Imiona i Nazwisko:
San Cho Sung

Płeć:
Mężczyzna

Wiek i Data Narodzin:
21.02.1984 (30)

Pochodzenie:
Kowloon Walled City/Hong Kong

Rasa:
Mutant

Profesja:
ex-Przestępca, obecnie jedynie alkoholik, złodziej i jako czym społeczny eliminuje pomniejszych przestępców.

Wzrost:
170cm

Waga:
72kg

Pseudonim/Tajna Tożsamość:
Slayer

Jawność Tożsamości:
To skomplikowane. Interpol i Chińska policja go znają, jednak poza nimi nikt.

Przynależność:
Cywil

Słabości:
- prawie-Alkoholik - uzależnienie od alkoholu, nad którym panuje. On musi pić, żeby egzystować i aby móc spać. Co prawda jeszcze nie ma napadów delirki, jednak jeżeli nadal będzie zagłębiać się w nałogu, to ich dostanie. Po alkoholu jednak jest zdecydowanie lepszym kierowcą (a przynajmniej tak mu się zdaje)
- Rozbicie psychiczne - ma depresję, zaniżoną samoocenę i skłonności do agresji psychicznej. Gdy przejrzał na oczy i uświadomił sobie co robił zaczął tracić wiarę w siebie, przez co postrzega się jako "żywą broń". Nie zależy mu na nikim, ani niczym. Chce jedynie pić i zapić się na śmierć.
- Strach przed wymiarem sprawiedliwości - boi się Chińskiego wymiaru sprawiedliwości, bo wie, że jeżeli go złapią, to zabiją.
- Strach przed własną triadą - to samo, co przy wymiarze sprawiedliwości. Niby jest uznany za zmarłego, jednak ciała nie odnaleziono.
- Nikotyna - musi palić, żeby żyć. Robi to całkowicie podświadomie i odruchowo. Pali cały czas bez względu na miejsce i czas, co czasem ratuje mu życie, a czasem wprowadza w kłopoty.
- Daje się łatwo manipulować - chcąc odkupić stare winy chce być dobrym człowiekiem, więc zrobi wszystko, aby nim być. Jeżeli jakakolwiek organizacja uargumentowała swoją rację w sposób sensowny, to on by to łyknął i przyłączyłby się do nich.  
- Problemy ze snem - gdy zasypia zaczynają dręczyć go wyrzuty sumienia, przez co nie może spać. Jedynym lekiem na to jest alkohol.
- Cierpi na zaburzenia borderline i depresję - z jednej strony ucieka od ludzi, a z drugiej chce mieć kogoś tylko dla siebie. Sprawia też sobie ból będąc prawie-alkoholikiem.

Fizjonomia:
Nie jest on osobą, która rzuca się w oczy - raczej miniecie go w tłumie, bez zwracania uwagi, co często wykorzystuje. Jest on dość wysportowany, umięśniony - choć bez przesady - i sprawny fizycznie. Krótko obcięte czarne włosy i brak zarostu oraz małe czarne oczy nie wyróżniają go z pośród innych Azjatów. Jedynym, co stanowi jego znaki szczególne jest tatuaż pod dolną wargą przedstawiający cztery szpony - które są najbardziej widoczne. Resztę tatuaży ma na klatce piersiowej i plecach, są one w identycznej stylistyce - ciemne i przestawiające ostre kształty.

Cechy Charakteru:
Jego charakter jest dość specyficzny - zazwyczaj zamknięty w sobie i stojący w cieniu, a z drugiej pewny siebie i chcący pokazać się z jak najlepszej strony. Nie stara się na siłę pokazać światu, nie chce błyszczeć i być na widoku - woli spokojnie stać w cieniu i obserwować rozwój wydarzeń, lub wykonywać polecenia szefa. Doświadczenia życiowe sprawiły, że stał się on skryty cichy, przesadnie opanowany i zaczął bać się własnych uczuć - stara się ich nie okazywać, a jeżeli już to są one zdawkowe. Z pozoru jednak jest całkowicie wyprany z uczuć - zwykle przyjmuje pozę zimnego i obojętnego na świat, choć tak na prawdę jest osobą empatyczną i uczuciową. Jedną z niewielu rzeczy, które go denerwują jest odkrycie jego drugiej - tej nie-złej strony. Mimo, iż jako zabójca z łatwością przychodzi mu pozbawienie życia, to zazwyczaj dręczą go wyrzuty sumienia. Zwykle nie od razu, jednak kumulują się one i w pewnym momencie uderzają w jego psychikę, a on dręczony nimi sięga po alkohol. Zdaje on sobie sprawę ze swoich słabości, jednak nie jest w stanie ich przezwyciężyć - czy może raczej nie chce, bo nauczył się z nimi żyć. Jego skryty charakter połączony z opanowaniem i brakiem skrupułów czynią z niego dość dobrego wojownika, jak i szpiega. Ma jednak problemy z nawiązywaniem relacji międzyludzkich - z jednej strony stara się pokazać innym z jak najlepszej strony, a zarazem nie potrafi nikomu zaufać, czy wzbudzić w sobie wyższych uczuć. Zdaje on sobie sprawę, że może ranić takim zachowaniem innych, jednak nie jest w stanie go zmienić, co buduje w nim jeszcze większą frustrację i zdenerwowanie własną osobą. Dlatego też obrał - swoim zdaniem - najlepszą drogę, wykonuje jedynie rozkazy i stara się nie przywiązywać do nikogo. O ile to pierwsze przychodzi mu z łatwością, tak to drugie już nie - fakt, nie ufa nikomu, jednak gdzieś w podświadomości ma on ogromną potrzebę przynależności do jakiejś grupy, czy po prostu miłości, której nigdy nie zaznał. Jeżeli ktoś zdoła dotrzeć do którejś z tych potrzeb jest w stanie nim manipulować - co działo się podczas jego przynależności do triady.
Trzeba też przyznać, że zdobyte doświadczenie nauczyło go pewnego rodzaju prostej psychologii. Potrafi on odczytywać mowę ciała i określić, czy dana osoba jest w stanie pociągnąć za spust, czy jednak blefuje.

Akta Biograficzne:
Nędza, bród, smród i nędza - tak najłatwiej określić jego dzieciństwo. Urodził się w miejscu, które siedliskiem tego wszystkiego, a mianowicie Kowloon - miasto osiedle. Starał się on jakoś radzić, zważywszy na to, że jego rodzice byli zawodowymi narkomanami. Całe dnie plątał się on po ciasnych i brudnych uliczkach Kowloon. Spotykał on tam masę różnych dziwnych ludzi - samozwańczych magów, uzdrowicieli i  triadę. Najbardziej jednak lubił chodzić do miejscowego nauczyciela. Nauczycie był to człowiek pochodzący z byłej Francuskiej jurysdykcji Hong Kongu. Tam nauczył się czytać, pisać po mandaryńsku i angielsku. Człowiek ten był również członkiem miejscowej triady - werbował on dzieci i wykorzystywał do różnych interesów - głównie jako kurierów. W wolnych chwilach San lubił przesiadywać na dachach obserwując samoloty. Marzył wtedy, że zdoła wyrwać się z tego syfu. Okazja, a raczej przymus ku temu natrafił się dość szybko. W 1994 rząd Chin nakazał zniszczenie Kowloon. Wtedy uciekając trafił do równie brudnej dzielnicy Hong Kongu. Tam zetknął się z prawdziwą Triadą. W wieku dwunastu lat wpadł w bójkę z grupą nastolatków, wtedy też objawiła się jego moc. Gdy jeden z nich zadał mu cios, nagle z jego ciała wyszły kolce, które przebiły napastnika. Na początku był tym lekko przerażony, jednak nauczył się to kontrolować. Gdy skończył szkołę od razu wstąpił w szeregi mafii widząc w tym jedyną i słuszną drogę. Odkrył też zachodnią muzykę, a szczególnie upodobał sobie Hardcore Metal. Ze względu na swą moc i umiejętność bycia niewidzialnym w tłumie stał się likwidatorem. Likwidował on wszystkich wrogów mafii. Po pewnym czasie został przeniesiony do Tokio. Prawdopodobnie jako straszak na yakuzę, albo z powodu śledztw policji zataczających w okół niego coraz ciaśniejsze kręgi. Tego sam nie był pewien. Na miejscu dość szybko zaadaptował się do nowych warunków. Trafił jednak na szefa, którego mocną stroną nie była inteligencja - przez ciągłe zażywanie kokainy nie miał kontaktu z rzeczywistością. Tak oto kazał dla Slayera zabić oficera policji, o którym było wiadomo, że współpracuje z yakuzą. Nie mając za bardzo wyboru zabił on tego policjanta. Jego szef jednak nie liczył się z konsekwencjami - nie przewidział, że Japończycy wezmą odwet. Tak oto na biuro Triady napadła zbrojna banda Yakuzy. Sam San jednak nie zginął, zdołał uciec z budynku. Później dowiedział się, że wszyscy jego towarzysze zginęli. Korzystając z usług znajomego fałszerza zdobył nowe dokumenty i dostał się do USA. Tu postanowił rozpocząć życie od nowa. Jednak postanowił się jakoś zabezpieczyć - zlikwidował kilku ulicznych dealerów. Teraz pozostało obmyślić jakiś plan dalszego działania, bo ile można siedzieć w jakimś mieszkanku w Queens i zarabiać na kradzieży portfelów? Pora coś zmienić. Jego obecnym planem jest próba naprawienia przeszłości. Tylko niestety utknął w ciągu alkoholowym.


Potencjał Bojowy:

Siła: 1/1/7 45kg
Szybkość: 2/3/10 - przy większym wysiłku "wypruje sobie płuca", co będzie skutkować dłuższym czasem odpoczynku. Max 30km/h
Zręczność: 4/4/6
Wytrzymałość: 3/3/8
Zdolności Bojowe: 4/4/6
Regeneracja: 1/1/8
Celność: 4/4/6
Inteligencja: 3/3/5

Wyposażenie:

Broń:
Nóż motylkowy
Smith & Wilson 686 plus

Pancerz:
Brak

Plecak/Ekwipunek Podręczny:
Fajki - kilka paczek, zapalniczka, portfel, klucze do domu, piersiówka, wytrychy

Przechowalnia:
Standardowe wyposażenie mieszkania

Lokum:
Melina w Queens

Środek Transportu:
Buty

Pieniądze:
Tyle, ile zdobędzie. Starcza na egzystencję na poziomie karalucha.



Moce:
Kolce wychodzące z kości - z ciała Sana wychodzą kolce. Ma je na całym ciele. Kolce te w razie złamania same się zregenerować, oczywiście po pewnym czasie. Są one dość twarde, a przynajmniej na tyle, aby przebić ludzkie kości. Oczywiście dla samego ich posiadacza używanie ich nie stanowi krzywdy. Sam Cho potrafi też kontrolować miejcie, w którym "wyjdą" one z jego ciała. Nie robią też dla niego obrażeń. Długość kolców, to od pięciu, do siedmiu centymetrów - mają równość długość.

Opanowanie Mocy: 5/5/5
Zasięg Mocy: Nie dotyczy

Umiejętności:
Wiele lat ćwiczył BJJ, więc ma w tej kwestii spore doświadczenie. Nie obcy jest mu również boks.
Strzelec (prawie) wyborowy - ma na swoim koncie sporo ofiar z broni palnej. Co prawda większość zlikwidował z bliskiej odległości, jednak ma również kilka ze snajperki.
Chowanie się - potrafi świetnie nie zwracać na siebie uwagi. Co prawda w tej kwestii przeszkadzają mu tatuaże, jednak jeżeli chodzi o likwidację to przebranie się za kuriera, sprzątacza, czy taksówkarza wychodzi mu znakomicie i ułatwia sprawę.
Złodziej / włamywacz - daj cie mu wytrychy, a otworzy każdy zamek. Tak samo kradł samochody.




Informacje Dodatkowe:
- Ma siostrę, która wyszła z biedy wychodząc za lekarza, jednak ona nie utrzymuje z nim kontaktu, a i on nie specjalnie chce ją narażać.
- Jego ciało pokryte jest tatuażami przypominającymi kolce, właśnie od nich nich pochodzi jego pseudonim.
- Ma naturalną awersję do narkotyków.
- Nosi hawajskie koszule na wzór starych gangsterów




Ostatnio zmieniony przez Slayer dnia Sro Wrz 26, 2018 12:19 am, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Slayer


Liczba postów : 2
Join date : 23/09/2018

PisanieTemat: Re: Slayer   Nie Wrz 23, 2018 9:22 pm

Gotowe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Scarlet Witch
Baba Jaga

Liczba postów : 259
Join date : 11/12/2016
Skąd : Transia/Sokovia.

PisanieTemat: Re: Slayer   Sro Paź 10, 2018 7:24 pm

1. Albo jest alkoholikiem, albo umie panować nad piciem. Nie można połączyć tego. Uzależnienie polega nad tym, że człowiek nie jest w stanie nad nim panować – dlatego alkoholicy, lecząc się, a później przez resztę życia, nie mogą nawet spróbować alkoholu, choćby łyczka jakiegoś słabego trunku.


2. W słabościach pojawia się pewne zaprzeczenie. Slayerowi w końcu nie zależy na życiu czy jednak boi się śmierci?


3. Sądzę, że jednak cztery szpony na brodzie są dość charakterystyczne i przyciągają uwagę wielu ludzi. Poza tym reszta tatuaży, która pokrywa jego ciało, powinna być opisana w wyglądzie, nie w ciekawostkach.


4. Historia:

a)
Pogromca napisał:
jego rodzice byli zawodowymi narkomanami
Nie ma takiego zawodu jak narkoman;

b)
Pogromca napisał:
W 1994 rząd Chin nakazał zniszczenie Kowloon. Wtedy uciekając trafił do równie brudnej dzielnicy Hong Kongu.
Nie, decyzję o zniszczeniu Kowloon podjęto w 1984 roku, a zostało ono wyburzone w 1993 roku. Slayer musiał uciekać więc wcześniej, niż podałeś w swojej KP;

c)
Pogromca napisał:
W wieku dwunastu lat wpadł w bójkę z grupą nastolatków, wtedy też objawiła się jego moc.
Według wyliczeń, miał w momencie wyburzenia osiedla dziewięć lat. Co robił w tych trzech latach, przed spotkaniem Triady?;

d)
Pogromca napisał:
Gdy skończył szkołę od razu wstąpił w szeregi mafii widząc w tym jedyną i słuszną drogę.
Jaką szkołę, bo darmową edukację w Hong Kongu mógłby mieć najwyżej do trzeciej klasy szkoły średniej.


5. Jako że jest to u Ciebie dość powszechny błąd: przymiotniki utworzone od nazw państw piszemy małą literą.


6. Moce:

a)
Pogromca napisał:
Długość kolców, to od pięciu, do siedmiu centymetrów - mają równość długość.
Co tu miałeś na myśli? Bo raczej nie "równą długość", skoro przedział to od pięciu do siedmiu centymetrów;

b) Z czego są te kolce? To coś podobnego strukturą do kości albo utwardzonego wytworu naskórka (jak paznokcie)?



A NEW WORLD HAS

OPENED FOR ME
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Sponsored content



PisanieTemat: Re: Slayer   

Powrót do góry Go down
 
Slayer
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Avengers Assemble :: Formalności postaciowe :: Zbiór Kart Postaci-
Skocz do: