IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Więzienna przebieralnia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Więzienna przebieralnia   Nie Wrz 10, 2017 7:23 pm

Pomieszczenie w którym agenci zabierają przewożonym więźniom ich odzienie oraz rzeczy osobiste, a w zamian dają więzienny, pomarańczowy uniform.
Nie jest to wielkie pomieszczenie, o białych ścianach i jednej prostej ławeczce, na której można usiąść jeśli jest się przytomnym. Połowę jednej ze ścian zajmuje lustro, będące tak naprawdę szkłem weneckim, za którym czają się pilnujący porządku agenci. Pod lustrem znajdują się trzy okrągłe metalowe powłoki, różnych rozmiarów, które po naciśnięciu otwierają się, zabierając do tarczowego depozytu rzeczy więźnia. Poza tym na osobnika łypie też oko kamery. Do środka i na zewnątrz można się dostać tylko przy użyciu specjalnej karty Agenta TARCZY.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Więzienna przebieralnia   Wto Wrz 19, 2017 5:39 pm

Nathan, po dowiezieniu na miejsce został oddany w ręce dwójki robotów. Oba były oznakowane symbolem TARCZY na lewej stronie kadłuba, gdzie normalny człowiek powinien mieć serce. Poza tym ich ciała były gładkie i lśniące, przez co ciężko było stwierdzić jakie posiadały możliwości obrony. Bo jakieś mieć musiały na pewno. Nathan znalazł się między nimi.
-Prosimy o zachowanie spokoju i precyzyjne wykonanie zadań. - instruował mechaniczny głos przez głośnik pierwszego z robotów, który też otworzył drzwi do przebieralni.
-Proszę o zdjęcie wszystkiego co aktualnie ma pan na sobie i założenie uniformu więźnia. - dodała od siebie pierwsza SI, a druga weszła z ubraniem trzymanym w wyciągniętych dłoniach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Nathan Renko


Liczba postów : 93
Join date : 19/03/2017
Skąd : Z Anglii

PisanieTemat: Re: Więzienna przebieralnia   Sro Wrz 27, 2017 4:31 pm

//Sorry za poślizg, harówka była//
Nathan spokojnie obserwował okolicę. Pozwalał się "oprowadzić", zaprowadzić, zrobić to, co mu nakazywano. Miał podejście na zasadzie "Wypatrz okazję i ją wykorzystaj. Druga nie zdarzy się zbyt prędko". Ponadto mogli go pozbawić mieczy, run oraz ubrań. Póki miał swoją magię, mógł uciec.
Dlatego posłusznie najpierw zdjął płaszcz. Następnie koszulę i zaczął zdejmować buty. Stanął obok nich i zsunął z siebie spodnie. Krzywo co prawda patrzył na pomarańczowy uniform, ale nie ma innego wyjścia. W końcu albo to, albo wojna ze wszystkimi. A bez płaszcza, mieczy i run był nikim. Nie stawiłby czoła armii Przebrał się dosyć szybko i nałożył na siebie uniform. Spoglądał neutralnie przed siebie z miną znudzonego życiem człowieka. No nie ma co kryć, znudzony miał być pełne prawo. Normalnie bawiłby się jakąś monetą lub innym szajsiwem, jednak teraz tego nie miał. Miał jednak odrobinę szczęścia, gdyż dalej pamiętał formułę zaklęć ofensywnych. W razie czego nie był bezbronny. Grunt to nie podnosić mydła, jak głosi słynne zdanie odnośnie więzień
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Więzienna przebieralnia   Pią Wrz 29, 2017 7:42 pm

Oba roboty czekały cierpliwie aż pozbędzie się całego arsenału, odbierając od niego fragmenty garderoby i wkładając do poszczególnych komór, które z sykiem chowały się i wysuwały, odcinając Nathana od jego sprzętu.
- Biżuteria, sir. - upomniał jeden z robotów, wskazując na jego naszyjnik, ostatnią szansę na szybką ucieczkę, co prawda bez fantów i broni, ale przynajmniej w całości... i bez narażania się pod prysznicem, tak?
Jeśli jednak Nathan nie zdecydował się na tak radykalny krok i grzecznie przebrał znów w więzienny strój jeden z robotów znów zakuł go w kajdanki i wyprowadzili go na zewnątrz, gdzie Nathan powinien móc zobaczyć tak znienawidzonych przez siebie złych ludzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Nathan Renko


Liczba postów : 93
Join date : 19/03/2017
Skąd : Z Anglii

PisanieTemat: Re: Więzienna przebieralnia   Nie Paź 29, 2017 6:25 pm

Zatrzymał wzrok na robocie. Widząc zabierany swój sprzęt, spoglądał na niego ze smutkiem. Przez moment rozważał nawet jego odzyskanie siłą, jednak odrzucił tą myśl.
-Ma być nienaruszony-Powiedział Renko, spoglądając nieprzychylnie na maszynę która kazała mu oddać naszyjnik. Skazywał samego siebie na trudności, ale jak mawiają, czasem trzeba dać się złapać, by mieć możliwość. Na szczęście miał w pamięci parę zaklęć... aczkolwiek bez notesu nie był to potężny arsenał. Z runą i notesem, mógłby wywołać trzęsienie ziemi zdolne zburzyć ten budynek w pył.
Natomiast widok ludzi w więzieniu, spowodował, iż anioł zacinął pięści. Gdyby ktoś na niego spojrzał w tej chwili, mógłby zauważyć delikatny wzrost temperatury w jego dłoniach. Zaraz jednak powróciły do normalnej temperatury. Nie rozpęta burzy ognistej. Był natomiast ciekaw, jak wielu z nich tutaj musi zostać zabitych za swe czyny. I jak wielu go rozpozna i postanowi dokonać zemsty. To będzie idealna okazja, by go zabić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Więzienna przebieralnia   Pon Paź 30, 2017 5:16 pm

Brawo dla Nathana za powstrzymanie szalejących w nim hormonów uczuć!
Roboty wyprowadziły go do środka więzienia, ale nim dotarli do poziomu cel nagle na korytarzu zgasło światło, a obaj mechaniczni strażnicy wyłączyli się. Ich metalowe ciała zamarły. Trwało to mniej więcej dwadzieścia sekund. Bardzo długich sekund, które przy odrobinie dobrej woli można było dowolnie wykorzystać. A nuż zdoła wydostać się do depozytu, gdzie były wszystkie jego rzeczy? Albo móc przypiec kilku więźniów, zanim zabierze swoje manatki?
W każdym razie, wyjść miał kilka. Albo samodzielnie ruszy w jedną lub drugą stronę korytarza, albo poczeka grzecznie aż roboty się włączą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Nathan Renko


Liczba postów : 93
Join date : 19/03/2017
Skąd : Z Anglii

PisanieTemat: Re: Więzienna przebieralnia   Pon Paź 30, 2017 9:21 pm

Renko nieufnie obserwował całą okolicę, patrząc uważnie po korytarzu. Czy szukał czegoś konkretnego? Nie. Po prostu wolał mieć każdy szczegół na oku. O, luźny panel. Można go wykorzystać w celu ucieczki.
Niczym zrządzenie losu, zgasło światło.
Idealnie. Srebrnowłosy tylko się uśmiechnął. Musiał odzyskać sprzęt, ale teraz...
Podbiegł skuty do pierwszego robota i położył dłonie na korpusie. Skupił swoją energię i przyłożył ją do korpusu robota. Temperatura w dłoniach znowu wzrosła, gdy padło polecenie
-De uri-Padł nakaz. Popchnął robota naprzód, powalając wyłączoną machinę na ziemię, jeśli już nie leżała. Proste zaklęcie z magii ognia, którego sztuczka polegała na zmianie temperatury obudowy obiektu. Nie płonął, on był nienaruszony z zewnątrz. Układy na pewno nie będą teraz działaś sprawnie, jeśli podda się je temperaturze trzystu stopni Celsjusza. A na pewno nie będzie 100% tak samo dobrze działał. To samo uczynił z drugą maszyną, wypowiadając ponownie te same słowa.
Jedyny problem stanowiły miecze. Ale je akurat nie będzie zbyt trudno znaleźć. Takie rzeczy nigdy nie giną, zawsze pojawiają się plotki. A potem po nitce do kłębka, aż znajdzie się obiekt zainteresowania. W tym przypadku miecze.
Ruszył w stronę przebieralni, nie namyślając się zbyt długo. Decyzję podjął natychmiast. Ich dopadnie prędzej lub później. Okazja do ucieczki już niekoniecznie. Dlatego biegł do przebieralni, skupiając się ponownie magicznie. Będzie trudniej, gdyż teraz miał do rozpalenia więcej materiału. I musi uważać, by nie zostać samemu poparzonym
-Flamma consumpsit-Nakazał kajdankom. Biegł dalej naprzód do przebieralni. Równocześnie skupiał się na przepaleniu kajdanek, by uzyskać większe możliwości magiczne. Wyższe zaklęcia wymagały poruszania ciałem... Nie u Strange'a, ale on był doktorem bez tysiąc lat doświadczenia
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Więzienna przebieralnia   Wto Paź 31, 2017 9:33 pm

Nathan najpierw zabezpieczył się przez przypalenie maszyn. Wprost idealnie w czas bo światło wróciło wraz z energią dla robotów. Jeden robot upadł do tyłu, a drugi wydał z siebie przeraźliwy pisk, raniąc dotkliwie uszy uciekiniera. Robot oddał kilkanaście strzałów, jednak przez zaburzony system jego działania, poleciały one w losowych kierunkach. Jeden boleśnie przypiekł prawe ramię, drugie zraniło lewy bok. Oba, choć niespecjalnie zagrażające życiu, bolały.
Maszyna kontynuowała ostrzał, nie przestając przy tym piszczeć. Ten niewymagany alarm dało się łatwo usłyszeć i to tylko kwestia czasu, gdy zjawią się tu agenci. Niemniej, Nathan miał już wolne ręce, a przed nim były drzwi prowadzące do pomieszczenia w którym się przebierał, natomiast dalej od nich był korytarz prowadzący w nieznane, przynajmniej dla Nathana.

Nathan Renko:
HP: -4 (86)
Energia: -15 (69)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Nathan Renko


Liczba postów : 93
Join date : 19/03/2017
Skąd : Z Anglii

PisanieTemat: Re: Więzienna przebieralnia   Czw Lis 16, 2017 6:52 pm

Ból. To fascynujące jak ożywasz, gdy poczujesz ból. Organizm przechodzi w stronę automatyczną, jest jak najsilniejszy i gotów na wszystko.
Zwłaszcza od pocisków. Nathan instynktownie chwycił się za lewy bok
~Muszę to wyleczyć~Przeszło mu przez głowę. Rana bolała, ale trzeba sobie dawać jakoś radę. Ruszył do przebieralni, dopadając komór. Spróbował szarpnąć dłonią za drzwiczki, a gdy nie puściły, przyłożył do niej dłoń. Gdyby to kogoś zastanawiało, doskoczył do komory, w której teoretycznie przetrzymywany był jego zestaw run.
Zamknął oczy i znów się skupił.
-Flamma consumpsit-Wypowiedział zaklęcie. Dłoń zaczęła się rozpalać, gdy przepalał swoje przejście do komory. Musiał odzyskać osprzęt, nawet jeśli oznacza to ryzyko utraty eergii. Nie mógł pozwolić sobie na latanie w kubraku, a same runy były zbyt potężne.
I notatnik. Ukryty w płaszczu, był podstawą podstaw. Nie to było problemem, gdyż Nathan dałby sobie radę bez niego.
Im głębiej sięgamy do notatnika, tym potężniej. Nieumyślne użycie zaklęcia było w stanie zniszczyć okolicę i zabić użytkownika. Choć zapisane były tylko słowa i prosty rysunek, co to za żywioł...
Ktoś zafascynowany może wykonać apokalipsę. Po co tak potężne zaklęcia? Gdyż ich moc zależała od poświęconej im ilości energii. Nathan mógłby go użyć, żeby jakiś budynek stanął w płomieniach- choć i tak wymagało to runy, by nie stracić życia, byłby w stanie to zrobić.
A nowicjusz? Byłby w stanie nieświadomie spopielić swoją energią cząsteczkową. Wszak E=Mc^2. Zniszczenie materii rzucającego to dużo energii, tak na logikę.
Zatem Nathan się przepalał
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Sponsored content



PisanieTemat: Re: Więzienna przebieralnia   

Powrót do góry Go down
 
Więzienna przebieralnia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Avengers Assemble :: Rozgrywki fabularne :: Stany Zjednoczone Ameryki :: Dystrykt Kolumbii :: Triskelion-
Skocz do: