IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Salon

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
avatar
Black Rider


Liczba postów : 28
Join date : 10/06/2017
Skąd : Shant East

PisanieTemat: Salon   Sro Lip 12, 2017 7:29 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Nightcrawler


Liczba postów : 8
Join date : 21/06/2017

PisanieTemat: Re: Salon   Pią Wrz 01, 2017 9:12 pm

//z Głównej sali z ladą

Kurt teleportował się nagle, gdy tylko usłyszał, że ktoś wchodzi do baru. Wątpił by ten "gość" zdążył przejść przez drzwi wejściowe nim  on i Anette zniknęli. Niestety popełnił malutki błąd i pojawili się nad kanapą. Ale... ważne, że w pomieszczeniu do którego Wagner chciał trafić. W końcu mogło  być gorzej i zamiast spaść z dosłownie niewielkiej wysokości na miękką kanapę mogli na przykład pojawić się na jakieś ulicy gdzie przypadkowi przechodnie mogliby zauważyć płaczącą kobietę wtuloną w elfika.
Oczywiście Kurt nieco się przestraszył gdy po teleportacji nie poczuł gruntu pod nogami ale chwilę później siedział na kanapie z Anette na kolanach która spadła trochę później, prosto na elfa. Wagner wyłączył holoprojektor i od razu przytulił Black. Jedną dłonią lekko ją do siebie docisnął a drugą zdjął jej kapelusz.
-Lepiej?
Zapytał z troską w głosie. Nie chciał jej puszczać ale zaraz pewnie będzie musiał wrócić do baru i go zamknąć. Będzie musiał też wyprosić ewentualnych gości, Tylko gdzie ona trzymała te klucze?
Nie zamierzał wypuszczać Anette w takim stanie. Kobieta musi trochę odpocząć i się uspokoić. Nawet gdyby prosiła to i tak została uziemiona w salonie. Uśmiechnął się do niej i przesunął ogonem po jej plecach.
-Proszę, nie płacz
Szepnął jej do ucha i zaczął ją głaskać. Widział już wiele zachowań i "twarzy" Anette. Od, jak ona to nazywa, potwora na którego widok powinno zacząć się modlić do Boga bo jeśli jesteś jego ofiarą to zostało ci najwyżej kilka sekund życia. Przez twardą, opiekuńczą i kończąc na tej która próbuje zaciągnąć elfa do łóżka. Teraz jak widać uderzyły w nią wspomnienia, pojawił się lęk przed samotnością i oto mamy biedną, zalewającą się łzami niewinna istotkę
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Salon
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Avengers Assemble :: Rozgrywki fabularne :: Stany Zjednoczone Ameryki :: Nowy Jork :: New York City :: Manhattan :: Midtown :: Broadway :: Bar "Niedźwiadek" :: Mieszkanie Anette-
Skocz do: