IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Hey, pay attention to me! I'm fascinating.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
avatar
Zannya Zachery


Liczba postów : 27
Join date : 15/06/2017

PisanieTemat: Hey, pay attention to me! I'm fascinating.    Czw Cze 15, 2017 2:06 pm



Metryka:

Imię/Imiona i Nazwisko: Zannya Zachery

Płeć: Kobieta

Wiek: 25 lat || 13.03.1989

Pochodzenie: San Francisco, Stany Zjednoczone

Profesja: Magik sceniczny || Aktorka teatralna || Bohaterka

Wzrost: 170 cm

Waga: 61 kg

Pseudonim/Tajna Tożsamość: Witchress

Przynależność: Bohaterowie

Słabości:
Sposób, w jaki wykorzystuje magię ma wprawdzie swoje plusy, ale jest jednocześnie jedną z jej największych słabości. Wystarczy zakleić jej usta, złapać ją za gardło czy pozbawić głosu, by pozostawić ją w zasadzie całkowicie bezbronną i niezdolną do rzucania zaklęć, obrony własnej czy atakowania.
Pod względem biologicznym nic nie różni jej od zwykłego człowieka. Choruje tak samo i na te same choroby, tak samo odczuwa ból, tak samo wpływają na nią zmiany temperatur i równie łatwo można ją zranić. O ile nie wykorzysta do swojej obrony zaklęć, bardzo prosto można zrobić jej poważną krzywdę, szczególnie, że nie przykładała się nawet specjalnie do szkolenia bojowego.
Akrofobia, czyli mówiąc prościej - lęk wysokości. W dodatku w przypadku Zannyi niemal paniczny. Kilkanaście metrów w powietrzu już powoduje u niej uczucie niepewności i zawroty głowy, a im wyżej tym gorzej. W pewnych sytuacjach wpada wręcz w histerię, jeśli nie czuje pewnego gruntu pod nogami; dlatego tak rzadko korzysta z lewitacji.
Jej własne emocje, nad którymi momentami nie potrafi zapanować. Stara się kontrolować samą siebie, ale nie zawsze jest to proste, a w przypadkach paniki czy niepewności zawsze o wiele trudniej przychodzi jej rzucanie zaklęć. Nadmierne rozchwianie emocjonalne w połączeniu z magią może się dla niej skończyć nieciekawie.
Sumienie nie pozwala jej zabić żadnego człowieka.
Nadmierna pewność siebie.
Jej ojciec, prawdopodobnie największa słabość. Jest to jedyna osoba, której Zannya całkowicie ufa i która jest jej tak bliska; dla niego byłaby w stanie zrobić w zasadzie wszystko.
Jakiekolwiek inne bardzo bliskie jej osoby, przez które bardzo łatwo można nią manipulować.
Niebieskoocy blondyni.

Fizjonomia:
Stanowi chodzące i bardzo skromne usposobienie seksapilu. Z pewnością nie można jej odmówić tego, że jest atrakcyjna, choć nie w ten wymuszony sposób; nie próbuje na siłę wyglądem zwracać na siebie uwagi, a mimo to nierzadko przyciąga większość spojrzeń. W przypadku mężczyzn zainteresowanych i łakomych, w przypadku kobiet nierzadko zazdrosnych. Jest po prostu ładna i zgrabna, w typie większości męskiej części populacji, a pewność siebie dodatkowo liczy się jej na plus pod względem aparycji - wyprostowana postawa, lekko uniesiony podbródek, błąkający się na pociągniętych czerwoną szminką ustach uśmiech. Wygląda jak milion dolarów! Mierzy sobie sto siedemdziesiąt centymetrów wzrostu, na tyle mało, by wciąż bez wyrzutów sumienia mogła sobie pozwolić na założenie wysokich obcasów, które dodatkowo wydłużają jej (bardzo zgrabne!) nogi. Z sylwetki nie jest może zupełnie typową, idealną klepsydrą, ale i tak jest zaokrąglona gdzie trzeba i ma wąską (nie bez drobnego udziału gorsetów...) talię. Z twarzy zapewne większość mężczyzn określiłoby ją jako atrakcyjną, choć to już sprawa czysto indywidualna. Ma raczej dość jasną karnację, która ładnie kontrastuje zarówno z czerwienią szminki na ustach, jak i z kruczoczarnymi falami włosów sięgającymi za łopatki. Z większych konkretów należałoby jeszcze wspomnieć o oczach w całkiem przyjemnym odcieniu niebieskiego.

Cechy Charakteru:
Zacznijmy od oczywistej oczywistości, czyli od pewności siebie, której Zannya ma aż za dużo. O ile zbilansowana jej ilość jej bardzo zdrowa, o tyle w tym przypadku została doprowadzona już do przesady - Zannya ma zaskakująco (i niebezpiecznie) dużo wiary w swoje możliwości i umiejętności, co w konsekwencji prowadzi ją do brawury i ryzykowania zbyt wiele dla osiągnięcia wyznaczonych celów. Szczególnie że determinacji też ma w nadmiarze, co tworzy dodatkową mieszankę wybuchową. Nie cierpi się wycofywać i uciekać, bo uznaje to za przejaw porażki, której nie potrafi znieść i która zawsze, niezależnie od tego czego by nie dotyczyła, wyjątkowo ją boli i irytuje. Zannya uwielbia wygrywać, uwielbia być w czymś najlepsza i wytrwale dąży do realizacji celów... co niekoniecznie zawsze stanowi dobrą cechę, bo i tu potrafi być doprowadzone do niezdrowej przesady. Bywa zwyczajnie uparta i nie potrafi odpuścić, w jakiejkolwiek kwestii. Zawsze chce postawić na swoim, trochę jak dziecko; i zresztą, mimo faktu bycia dorosłą kobietą zdarza się jej zachowywać jak rozpieszczonej nastolatce. Nie lubi, gdy wydaje jej się polecenia i rozstawia się ją po kątach, a jeśli ktoś dodatkowo traktuje ją przy tym z góry, to po złości będzie robiła na odwrót i na przekór, jakby chcąc coś komuś udowodnić (choć sama nie wie co, gdyby ją o to spytać). Mimo to, w razie koniecznej potrzeby potrafi się dostosować i posłuchać kogoś dojrzalszego i bardziej doświadczonego od niej. Na ogół jednak wychodzi z założenia, że "wie co robić" i "sama sobie poradzi", co oczywiście nie jest prawdą, bo często popełnia błędy. O dziwo... potrafi się do nich nawet przyznać, przynajmniej raz na jakiś czas, a nawet jeśli nie, wbrew pozorom je widzi. I stara się niwelować, jeden po drugim. Mimo zbyt dużego ego i przerostu dumy, potrafi być bardzo samokrytyczna, i nawet jeśli się wypiera - zdarza się jej przyjmować do siebie rady osób lepszych od niej. Jest też bardzo ambitna i pracowita, nie osiada na laurach (przynajmniej nie za długo...) gdy coś się jej uda, a wytycza sobie kolejne cele i dąży do nich. Po prostu stara się być coraz lepsza i dąży do perfekcji, choć... bardzo wiele jej do tego brakuje.
Sprawia wrażenie indywidualistki, która wychodzi z założenia że najlepiej poradzi sobie sama i nie potrzebuje niczyjej pomocy. W wielu przypadkach tak właśnie jest, bo wbrew kolejnym pozorom, Zannya jest naprawdę zaradną kobietą - szybko się uczy i potrafi radzić sobie w życiu, lubi zdobywać wiedzę i wykorzystać ją, cały czas się rozwija. Mimo to... przynajmniej raz na jakiś czas potrzebuje kogoś, kto ją "naprostuje", gdy zaczyna się gubić albo nie potrafi poradzić sobie z błędami, które sama popełnia. A to wcale nie zdarza się jej tak rzadko; zwykle zwraca się wtedy do ojca, chyba jedynej osoby, którą otwarcie i bez upokorzenia potrafi poprosić o pomoc w dowolnej sprawie. Zwykle jednak zostawia swoje problemy tylko dla siebie i sama próbuje jakoś wszystko poukładać. Indywidualistką jest jednak tylko, jeśli chodzi o sprawy praktyczne; na co dzień jest osobą towarzyską i lubi otaczać się ludźmi, poznawać ich, rozmawiać i po prostu... żyć pełnią życia! Ma swoje zdanie i potrafi go bronić zaciekle, ale nie jest pozbawiona umiejętności szanowania opinii innych. Uwielbia być w centrum uwagi i zainteresowania, być podziwianą i przyciągać spojrzenia, szczególnie męskie. W zasadzie... jest z niej trochę tym flirciary i uwodzicielki, ale tak w większości innych relacji które buduje - tak i tu jest to bardzo przelotne i nietrwałe i Zann w nic więcej się nie angażuje. Zwykły przelotny romans czy niewinne flirtowanie w klubie jeszcze nikomu krzywdy nie robi... w każdym razie dla niej jest bardzo satysfakcjonujące.
Z reguły stara się nie wchodzić w jakieś bliższe relacje z ludźmi, z różnych powodów, ale kiedy już to zrobi to bardzo się przywiązuje. I jest to jedna z jej największych słabości, bo bliskie osoby stanowią dla niej największą życiową wartość i mogłaby bardzo wiele poświęcić, by tylko im pomóc. W ten sposób dziecinnie prosto można nią manipulować, i jeśli tylko wie się jak i ma się odpowiedni czynnik - ze zwyczajowej dumy i przekory Zann nie zostaje nawet ślad. Jest bardzo uczuciowa i emocjonalna, a przy tym ekspresywna. Jednocześnie znakomita z niej aktorka (i bardzo zdolna manipulantka), więc bardzo skutecznie może się ze swoimi uczuciami ukrywać, jeśli uzna to za konieczne. A to, mimo wszystko, zdarza się całkiem często.
Jest bardzo szczera i nie kryje się ze swoją opinią. Łatwo przychodzi jej wygłaszanie krytycznych uwag (bo krytyczna jest nie tylko wobec siebie!). Zdarza się jej być bez powodu złośliwą czy uszczypliwą, szczególnie dla osób, które w jakiś sposób zaszły ją za skórę lub ją denerwują. Ma też lekką skłonność do przesady i wyolbrzymiania pewnych rzeczy, jeśli pomaga jej to w odniesieniu celu. Jest bardzo dosadna, bezpośrednia i zabójczo wręcz szczera, co przysporzyło jej kilku wrogów. W razie potrzeby potrafi jednak całkiem sprawnie kłamać. Mimo przerostu dumy, ma dystans do siebie i poczucie humoru; wcale nie tak łatwo naprawdę ją urazić lub zdenerwować, bo często po prostu... nie słucha, jeśli nie uważa opinii danej osoby za wartą uwagi. Bywa zdecydowanie nadmiernie ciekawska, przez co - ponownie - robi sobie wrogów i kłopoty, które wręcz ją kochają. Wszystko chce wiedzieć, wszędzie wściubi nos, o wszystkim musi być poinformowana, we wszystkim chce mieć swój udział. Jeśli coś się dzieje, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że Zannya jest w to zamieszana. Albo już jest na miejscu.
Mimo wielu wad, ma w sobie sporo z bohatera. Honorowa, uczciwa, odważna, z silną potrzebą pomagania słabszym i chronienia ich, na różne sposoby. Wyjątkowo ceni sobie też ludzkie życie, i nawet pomimo pewnej dozy egoizmu często przekłada cudze dobro nad swoje. Nadal jest dość zagubioną czarodziejką i po prostu zwykłą kobietą, która, jak każdy, popełnia błędy, ma wady i własne problemy, z którymi musi się mierzyć.

Akta Biograficzne:
Gdyby ktoś ją o to zapytał, pewnie uśmiechnęłaby się lekko, może z nieco smutną nutą, wzruszyła ramionami i odparła krótko: "Moje dzieciństwo było w porządku".
Właściwie wychowała się bez matki. Nie pamięta jej dobrze, ale na pewno na tyle, by przynajmniej raz na jakiś czas poczuć gorzkie ukłucie tęsknoty za osobą, która powinna być jej bliska. Nie wie o niej zbyt wiele; tyle tylko, że miała na imię Sindella, była czarodziejką z rasy Spartoi i przepadła bez śladu, kiedy Zannya miała pięć lat. Ojciec Zann, Giovanni, nigdy nie opowiadał o niej za wiele, a ona w końcu przestała pytać. Czasami życie w nieświadomości było dobrym wyjściem.
Życie wyłącznie z ojcem nie było takie złe. Giovanni był człowiekiem wiecznie zabieganym - na pół etatu bohaterem, na drugie pół właścicielem firmy. Mimo to udawało mu się znaleźć czas dla córki, która nie mogła narzekać na brak uwagi i miłości. Ponadto, to właśnie ojciec stopniowo i ostrożnie wprowadzał Zannyę w tajemniczy, intrygujący świat magii i zaklęć - ponoć wbrew woli jej matki, która jeszcze przed swym zniknięciem zażyczyła sobie, by uchronić córkę przed tym "piętnem" - który bardzo szybko całkowicie ją pochłonął, definiując całe jej życie.
Przykładała się do nauki, ale brakowało jej zdrowego rozsądku i cierpliwości. Wszystko chciała osiągnąć od razu, wykazywała się lekkomyślnością i krnąbrnością, i Giovanniemu ciężko było zapanować nad jej temperamentem. Im była starsza, tym gorzej, z każdym upływającym miesiącem pozwalając sobie (i chcąc) na więcej. Była zresztą podręcznikowym przykładem zbuntowanej nastolatki, która regularnie uciekała z domu, wypinała się na obowiązujące zasady i chciała spróbować w życiu wszystkiego. Najlepiej jak najszybciej... i w niezbyt dobrym towarzystwie.
W połączeniu z jej umiłowaniem do udowadnianiu swojej wyższości wszystkim wokół, przesadną brawurą i przerostem pewności siebie nad rozsądkiem tworzyło to mieszaninę wybuchową, która ostatecznie niemal doprowadziła do tragedii. Zannya miała siedemnaście lat, kiedy wplątała się w walkę z silniejszym od niej magiem, którą to mogłaby przypłacić życiem, gdyby nie jej ojciec. Giovanni stracił w tym starciu dwa palce prawej ręki, sporo krwi i cierpliwość do córki, która przez następne cztery miesiące nie miała prawa choćby pomyśleć o używaniu magii.
Nie można powiedzieć, że konfrontacja z takim niebezpieczeństwem wiele ją nauczyła - nauczyła ją za to świadomość, że przy okazji naraziła ojca. Nie straciła dużo ze swojego charakteru, ale stała się przynajmniej odrobinę bardziej ostrożna i rozważna.
Nie przerywała treningów pod okiem ojca. Po drodze przez życie zdążyła się wplątać w dwa związki, z czego pierwszy był kompletnym niewypałem, a drugi okazał się zbyt trudny dla obu stron i zostawił Zannyę z tęsknotą i złamanym sercem... na dość długi czas.
Ukończyła całkiem dobrą szkołę, później studia aktorskie, aż zaczęła układać sobie życie na własną rękę. Ojciec nauczył ją już niemal wszystkiego i czarodziejka postanowiła, że najwyższy czas, by zaczęła zdobywać wiedzę we własnym zakresie. Choć, oczywiście, Giovanni zapewnił jej dobry start. Przeprowadziła się z San Francisco do Nowego Jorku (w końcu to światowa stolica superbohaterów... i superzłoczyńców) i tak jakoś żyje, całkiem zadowolona ze swojej wolności i możliwości stojących przed nią otworem.
Oczywiście, regularnie wpada do taty w odwiedziny!


Potencjał Bojowy:


Siła: 1/2/7 (normalnie) || 3/5/7 (telekineza: do 5 ton)
Szybkość: 2/3/10 (normalnie) || 4/4/10 (lewitacja: od 46 km/h do 200 km/h)
Zręczność: 4/5/6
Wytrzymałość: 2/3/8 (normalnie) || 4/5/8 (zaklęcia wzmacniające)
Zdolności Bojowe: 2/5/5
Regeneracja: 1/1/8
Celność: 4/5/6 (zaklęcia)

Inteligencja: 3/3/5
Projekcja Energii: 2/4/4

Punkty Reputacji i Sława: 0, anonimowa (Witchress: 6, anonimowa)


Wyposażenie:


Broń: Tylko magia. Opcjonalnie obcasy i urok osobisty (a w razie czego ma bardzo gustowny srebrny sztylecik).

Pancerz: Brak, pomocna bywa jednak magia.

Plecak/Ekwipunek Podręczny: Zawartość torebki; dokumenty, portfel, klucze, telefon, ładowarka, słuchawki, lusterko, czerwona szminka + inne drobne kosmetyki, kilka przypadkowo uzyskanych wizytówek, chusteczki, tampony, szczotka do włosów, grzebień, zapalniczka, notatnik, długopis, gumka do włosów i wsuwki. Oprócz tego zmniejszona do rodzajów kieszonkowych księga zaklęć na wszelki wypadek.
Najczęściej ma też ze sobą kapelusz, typowy dla magika. Nie tylko ładnie wygląda, ale spełnia tez rolę "studni bez dna", w której Zannya może trzymać różne rzeczy. Od zwykłych drobiazgów, przez króliki na demonach skończywszy, aż po przedmioty znacznie większe rozmiarem od samego kapelusza... który, notabene, jest oczywiście magiczny, i może pomieścić w sobie niemal wszystko. Zann w teorii może tam zamknąć nawet człowieka, ale... jakoś jak do tej pory nie próbowała, trochę obawiając się konsekwencji!

Przechowalnia: Oprócz typowego dla większości bogatszych mieszkań wyposażenia, cała kolekcja drobniejszych artefaktów, magicznych figurek i naprawdę spora biblioteka różnego rodzaju ksiąg magicznych, często napisanych w niezrozumiałych dla Zannyi językach.

Lokum: Rezydencja w San Francisco; apartament w Nowym Jorku. Swobodnie przemieszcza się między jednym a drugim za pomocą zaklęć teleportacji.

Środek Transportu: Teleportacja! Aczkolwiek posiada samochód (Lexus CT 200h), choćby po to "bo tak", choć nie korzysta z niego za często.

Pieniądze: Całkiem sporo; tatuś o nią dba, a i sama na siebie potrafi zarobić.


Moce:


SŁOWEM WSTĘPU: Rodzaj magii, której Zannya się uczyła i którą wykorzystuje, niemal zawsze (z wyjątkiem odpychania zaklęć, fali energetycznych, telepatii i wyczuwania magii) wymaga od niej rzucania zaklęć słownych. By zdziałać cokolwiek, musi ułożyć w głowie odpowiednią formułkę i wypowiedzieć ją wyraźnie i bez zająknięcia, a zaklęcie musi być krótkie i konkretne. Czarodziejka najczęściej mówi je wspak, co dla niej po tylu latach nie jest utrudnieniem, a zwyczajnie pozwala bardziej skupić się na tym, co chce osiągnąć.
W razie zagrożenia, pozbawiona głosu, zna też inną taktykę - wypisywanie zaklęć we własnej krwi. Jest to jednak żmudne, trudne i słabo przez nią opanowane.
Na dobrą sprawę Zannya jest w stanie zdziałać za pomocą magii... niemal wszystko (wymownym milczeniem pominę zaginanie rzeczywistości i prawdopodobieństwa), i ogranicza ją pod tym względem wyłącznie wyobraźnia. Jednak wiele ze swojego potencjału nie zdążyła jednak odkryć, a na opanowanie silniejszych czarów potrzebowałaby całych lat nauki pod okiem dobrego nauczyciela, który były gotowy podzielić się z nią swoją wiedzą. Ponadto, rzecz jasna, im czar trudniejszy, tym bardziej dla niej męczący i niebezpieczny.
Poza koniecznością wymawiania zaklęć w niemal każdej sytuacji, magia Zannyi działa na takich samych zasadach jak w przypadku innych czarodziejów - zasada równomiernej wymiany, czerpanie energii i mocy z otoczenia, wszystko to ją obowiązuje.

Nieodkryte/niewykorzystywane [POZIOM 0]
Hipnoza [0/3/5]
Hydrokineza [0/4/5] - kontrola nad wodą.
Geokineza [0/4/5] - kontrola nad ziemią.

Opanowane w bardzo niewielkim stopniu [POZIOM 1]
Aerokineza [1/4/5] - kontrola nad powietrzem. Obecnie bardzo ograniczona i może być wykorzystana co najwyżej do wybicia się w górę za pomocą pędu strumienia powietrza na ok. 5-10 metrów.
Zaklęcia lokalizacyjne [1/5/5] - pozwalają namierzyć daną osobę (o ile ta się nie ukrywa za pomocą magii); najczęściej potrzebny jest do tego jakiś przedmiot związany z tą osobą albo przynajmniej silne wspomnienie. Znacznie lepiej wychodzi jej lokalizowanie członków rodziny i bliskich. Aktualnie zaklęcia tego rodzaju bywają zawodne i niedokładne.
Odpychanie zaklęć [1/5/5] - podobnie jak w przypadku kontroli nad pogodą, dopiero odkrywa swoje możliwości. W teorii jest w stanie nie tylko zatrzymać zaklęcie, ale też "odbić" je w stronę przeciwnika; jest to jednak zarówno niebezpieczne, jak i męczące, i nie próbowała tego jeszcze na silniejszych czarach.

Opanowane w niewielkim stopniu [POZIOM 2]
Fotokineza [2/3/5] - kontrola nad światłem. Jednym prostym zaklęciem czarodziejka może wytworzyć rozbłysk światła, wykorzystywany najczęściej do oślepiania przeciwników, albo niewielką, lewitującą obok niej kulę oświetlającą drogę w ciemności.
Pyrokineza [2/4/5] - kontrola nad ogniem. Tak samo jak w przypadku hydrokinezy potrzebuje źródła ognia, choćby zapałki czy zapalniczki. Obecnie potrafi manipulować tym żywiołem w bardzo ograniczonym stopniu, podsycając i wygaszając płomienie, czy posyłając fale i kule ognia (do 15 m).
Fale energetyczne [2/4/5] - na dystansie do piętnastu metrów może posłać w kierunku przeciwnika falę energii. Może w ten sposób zarówno ogłuszyć (w przypadku zwykłych ludzi), jak i po prostu odepchnąć.
Egzorcyzmy [2/4/5] - słabsze demony mogą mieć z nią pewien problem. Zna całkiem sporo prostszych formułek do egzorcyzmów, a w razie czego ma od tego książeczkę pod ręką; na silniejszych paskudztwach nie robi jednak wielkiego wrażenia.
Kontrola umysłu [2/4/5] - kontrolowanie przez określony okres czasu (zazwyczaj do kilku minut) zwykłego człowieka nie jest dla niej wielkim wyzwaniem, ale osoby o silniejszych umysłach sprawiają jej spory problem i bardzo ją wyczerpują. Kontrolowanie umysłu innego maga czy silnego telepaty jest z kolei zupełnie niewykonalne na obecnym etapie. W zakres mocy wchodzi zarówno "sterowanie" daną osobą, jak i wpływanie na nią w mniejszy czy większy sposób oraz inne nie do końca czyste zagrywki tego typu.
Lewitacja [2/4/5] - wprawdzie potrafi unieść się w powietrze i nie sprawia jej to wielkiego problemu, ale bardzo rzadko z tego korzysta i nie rozwija tej umiejętności. Niepewnie czuje się wisząc bez oparcia już kilkanaście metrów nad ziemią.
Tworzenie tarczy i pól siłowych [2/5/5] - trudne i męczące, im tarcza czy pole większe tym bardziej. Wymaga to też sporego skupienia. Tarcze są całkiem wytrzymałe i mogą przez pewien czas znieść ostrzał z broni palnej (choć zależy jakiej i z jaką siłą) czy kilka słabszych zaklęć magicznych. W przypadku tych potężniejszych rozpadają się po jednym uderzeniu.

Opanowane w średnim stopniu [POZIOM 3]
Leczenie [3/4/5] - działa na zasadzie przekazywania energii, którą czarodziejka przesyła do poszkodowanej osoby. Pomniejsze rany i urazy nie sprawiają jej wielkiego problemu, ale leczenie złamań czy poważniejszych uszkodzeń jest już trudniejsze. Nie potrafi odtwarzać narządów. Męczy się w zależności od stopnia zranienia, bardziej wyczerpujące jest leczenie ran zadanych magią. Nie wykorzystuje tej umiejętności za często, bo wymagania to od niej "otwarcia się", wydzielenia części swojej energii, a w tym czasie jest podatniejsza na ataki magiczne.
Transmutacja [3/5/5] - potrafi zmieniać formę ciał stałych, transmutując je w inne obiekty, najlepiej o zbliżonej masie lub wielkości co pierwowzór (albo jakimś "powiązaniu" pomiędzy nimi); na przykład przemieniając naboje w papierowe samoloty, pióra w ptaki, itp. Potrafi zmienić obiekty nieorganiczne w organiczne, nieorganiczne w nieorganiczne i organiczne w organiczne, ale nie może transmutować ciała organicznego w nieorganiczne. Potrafi również zmieniać wielkość obiektów, choć nie w jakimś monstrualnie dużym zakresie, ale np. zmniejszenie sporej księgi do rozmiarów kieszonkowych nie jest dla niej niczym trudnym.
Teleportacja [3/5/5] - teleportowanie samej siebie w miejsca w których była nie sprawia jej wielkich problemów, ale przenoszenie ze sobą kilku osób bywa już bardzo wyczerpujące (szczególnie jeśli w grę wchodzą duże odległości). Obecnie może bez wielkiego ryzyka teleportować ze sobą trzy inne osoby, w przypadku większej ilości czy dużej odległości ryzykuje już omdleniem. Często korzysta z tego rodzaju magii, swobodnie przemieszczając się pomiędzy Nowym Jorkiem (w którym mieszka) a rezydencją w San Francisco.
Telekineza [3/5/5] - bardzo często wykorzystuje ten rodzaj magii w życiu codziennym. Lewitowanie niewielkich przedmiotów o niewielkiej wadze w zasadzie w ogóle nie zabiera jej energii, ale im obiekt cięższy, tym bardziej ją to męczy. Aktualnie za pomocą umysłu może podnieść do 5 ton.
Telepatia [3/5/5] - porozumiewanie się z innymi za pomocą umysłu. Niekoniecznie musi naruszać czyjeś myśli, by tego dokonać, wysyła jedynie sygnał; nie przepada jednak specjalnie za tą formą komunikacji, czując się, jakby ktoś naruszał jej prywatność. W ten sposób na dalsze odległości porozumiewa się głównie z ojcem, który jest jedyną osobą, której na dobrą sprawę ufa. Im ktoś jest jej bliższy, tym kontakt jest łatwiejszy i na tym większym dystansie działa.
Projekcja astralna [3/4/5] - umożliwia świadomości opuszczenie ciała. Wymaga dużego skupienia i aktualnie Zannya nie może w niej przebywać zbyt długo (dłużej niż 10 godzin, najczęściej znacznie krócej).
Zaklęcia maskujące [2/5/5] - pozwalają zarówno ukryć się przed zaklęciami lokalizacyjnymi (słabszych magów), jak i na krótki czas stać się niewidzialnym dla ludzkiego oka, zależnie od potrzeby zastosowania.
Zaklęcia ochronne [3/5/5] - czyli "blokady" i system wczesnego ostrzegania. Zapobiegają  wdarciu się nieproszonych gości do jej mieszkania czy, co gorsza, umysłu. Oczywiście, silniejszy od niej mag jest w stanie je złamać czy ominąć, ale daje jej to poczucie pewnego bezpieczeństwa.
Zaklęcia wzmacniające [3/5/5] - jest zwykłym człowiekiem i by nie dać się tak łatwo połamać rzuca na samą siebie zaklęcia wzmacniające, które podnoszą jej wytrzymałość. Oczywiście, nie na na stałe - działają na podobnej zasadzie co tarcze, otaczając ją magiczną energią. Kilka mocniejszych ciosów i przestają działać, ale nieraz uratowały ją przez wylądowaniem na OIOMie albo w kostnicy.

Opanowane w dobrym stopniu [POZIOM 4]
Materializacja przedmiotów [4/5/5] - tylko tych, które sama posiada. Umożliwia jej to zarówno błyskawiczną zmianę garderoby przez po prostu zmaterializowanie na sobie innego ubrania, jak i np. na pojawienie książki ze swojego księgozbioru.
Iluzje [4/5/5] - w tej dziedzinie jest ekspertką i ogranicza ją już w zasadzie tylko wyobraźnia. Iluzje mogą dotyczyć zarówno wzroku, jak i słuchu, węchu, smaku czy dotyku lub wszystkich tych rzeczy naraz; choć to jest oczywiście już bardziej skomplikowane niż oszukiwanie wyłącznie jednego zmysłu. Na iluzje nie zużywa z reguły zbyt wiele energii, bo technikę tę ma bardzo dobrze opanowaną, ale w przypadku większych i bardziej skomplikowanych iluzji (jak odtwarzanie zdarzeń z cudzej przeszłości) może to już być dla niej męczące. Najczęściej "oszukuje" tylko jedną osobą naraz, ale w razie potrzeby może skupić się nawet na kilku, choć skuteczność jest wtedy mniejsza. Iluzje mogą się utrzymywać nawet do kilku minut, jeśli czarodziejka skupi się głównie na nich - mogą też powodować wrażenie, jakby minęło więcej lub mniej czasu niż w rzeczywistości. Oczywiście, silniejsze, odporniejsze umysły, magowie czy choćby osoby ze znacznie przyspieszoną regeneracją są w stanie oprzeć się wpływowi iluzji i prędzej dostrzegą manipulację ich zmysłami niż zwykli ludzie. Ponadto wytworzenie iluzji pochłania większość uwagi czarodziejki i w trakcie utrzymywania ich trudno jej skupić się na czymś innym.
Wyczuwanie magii [4/5/5] - potrafi się zorientować, kiedy ktoś w jej pobliżu używa czarów: szczególnie na niej, co pomaga jej podjąć stosowne środki. Może też "wyczuć" słabszych magów, jeśli nie próbują jakoś specjalnie kryć się ze swoją mocą. Poza tym docierają też do niej informacje o wszelkiego rodzaju zaburzeniach czasoprzestrzennych, jak wyrwy czasowe, portale i tym podobne.


Umiejętności:
Oprócz angielskiego zna francuski, hiszpański i trochę łaciny.
Perfekcyjnie i bez zająknięcia mówi wspak, w dowolnym z wymienionych wyżej języków.
Daleko jej wprawdzie do zawodowej akrobatki wykonującej figury cyrkowe, ale akurat pod tym względem ma na swoim koncie trening: jest wyćwiczona, a więc zwinniejsza, zręczniejsza i bardziej gibka niż przeciętny obywatel, który nie przywiązywał do tego żadnej wagi.
Ma całkiem zwinne rączki (i proszę bez skojarzeń), więc wszelkiego rodzaju sztuczki wychodzą jej świetnie i bez pomocy magii! A w razie kaprysu mogłaby pewnie nawet zostać kieszonkowcem... choć tego na pewno nie planuje.
Jest przedsiębiorcza i potrafi negocjować, w czym - nie ukrywając - najbardziej pomaga jej wrodzony urok osobisty. Ciężko nazwać ją urodzoną bizneswoman, ale wiedza nabyta od ojca bywa przydatna.
Posiada ograniczoną wiedzę na temat ziół i ich zastosowań, oraz już mniej ograniczoną wiedzę w dziedzinie wszelkiego rodzaju magicznych artefaktów i innych relikwii. Zna nazwy i zastosowanie sporej części z nich, i przynajmniej część potrafi wykorzystać w praktyce.
Nie jest może idealną tancerką, ale taniec jako taki całkiem dobrze jej wychodzi; oprócz tego ma też ładny głos, ale nie obnosi się specjalnie ani z jednym, ani z drugim.
Jest doskonałą aktorką (i zdolną manipulantką).
Szybko się uczy i przyswaja wiedzę.
Dobrze pływa.
Potrafi biegać na wysokich obcasach!


Informacje Dodatkowe:
[Być może kiedyś coś tu będzie!]

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Kapitan Ameryka
Matka kwoka

Liczba postów : 277
Join date : 11/12/2016

PisanieTemat: Re: Hey, pay attention to me! I'm fascinating.    Pią Lip 21, 2017 2:17 pm



Ranga: Anonim
PR: 0
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Madame Web
Prezes

Liczba postów : 122
Join date : 28/02/2017
Skąd : (któryś z kolei) wymiar równoległy

PisanieTemat: Re: Hey, pay attention to me! I'm fascinating.    Nie Paź 01, 2017 3:22 pm

Zannya Zachery:
Nadal 0, Anonimowa

Witchress:
Punkty Reputacji: +6
Fabuła: Red Devil oraz Times Square - 42nd Street
Powód: Ochrona ludności cywilnej przed niebezpieczeństwem oraz udzielenie błyskawicznej pomocy medycznej; zapobiegnięcie eksplozji ładunku wybuchowego w zaludnionym miejscu.


Oh, the blooming, bloody spider went up the spider web,
The blooming, bloody rain came down and washed the spider out,
The blooming, bloody sun came out and dried up all the rain,
And the blooming, bloody spider came up the web again.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Sponsored content



PisanieTemat: Re: Hey, pay attention to me! I'm fascinating.    

Powrót do góry Go down
 
Hey, pay attention to me! I'm fascinating.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Avengers Assemble :: Formalności postaciowe :: Zbiór Kart Postaci :: Zaakceptowane-
Skocz do: