IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Opuszczona fabryka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
avatar
Johnny Storm
Roznieć mój ogień

Liczba postów : 39
Join date : 19/03/2017

PisanieTemat: Opuszczona fabryka   Nie Maj 14, 2017 11:49 am


Jedna z wielu fabryk, które splajtowały. Znajduje się na obrzeżach miasta, w dzielnicy przemysłowej. Przez upływ czasu ciężko stwierdzić co właściwie było tu produkowane. Teraz dodatkowo w jednej ze ścian znajduje się olbrzymia dziura w jednej ze ścian, a sufit jest mocno osłabiony. Obiekt grozi zawaleniem, dlatego jakiś przezorny człowiek rozciągnął na drzwiach żółtą taśmę ostrzegawczą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Johnny Storm
Roznieć mój ogień

Liczba postów : 39
Join date : 19/03/2017

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Nie Maj 14, 2017 11:58 am

Lecąc nad miastem, Johnny widział wiele wspaniałych miejsc. Kluby, restauracje...nawet ten cholerny Central Park! Gdyby nie fakt, że dostał niepokojący sygnał z jednej z opuszczonych fabryk, pewno teraz szalałby na parkiecie z jakąś miłą, ładną panią i może ta noc byłaby...ekscytująca dla płomiennego chłopaka? W końcu, która zdrowa na umyśle kobieta, odmówiłaby mu odprowadzenia do domu, a potem do łóżka? Musiałaby chyba być ślepa albo ewentualnie być jego siostrą. Nie żeby chciał iść do łóżka ze Sue, nie był jakimś zboczeńcem. Po prostu jej odmowa by go nie zdziwiła. I tyle.
Z gracją wylądował na środku fabryki i podparł się pod boki, rozglądając wokoło.
- Upiornie. Powinni tu nakręcić następną część Resident Evil. O, nawet rekwizyty przygotowali. - Uniósł dłoń, żeby oświetlić sobie znalezisko, które zgrzytnęło mu pod butem. Strzykawka, a jakżeby inaczej. Westchnął ciężko, odkopując przedmiot gdzieś poza zasięg wzroku.
- Następnym razem zostanę twarzą walki z dragami. Sue będzie ze mnie dumna. Może Spider-Man da się przekonać do kampanii przeciw młodym dealerom i ćpunom? - Mruknął cicho, idąc zaraz w głąb fabryki. Z każdym krokiem czuł się bardziej jak w Resident Evil. Następnym razem przekona Bena, żeby obejrzeli My Little Pony, jak będzie wiedział, że wyląduje w takiej scenerii. Nie żeby się bał. Był raczej...zniesmaczony fakt, że może na niego skądś wyskoczyć zombie czy coś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Nie Maj 14, 2017 12:30 pm

Całe miasto było wstrząśnięte po przygodach dzisiejszego dnia i tym, że na ulicach zaroiło się od super przestępców. Jedni od razu wrócili do zawodu, robiąc z siebie cel dla początkujących bohaterów, inni zaszyli się w jakiś spelunach jak ta aby wykombinować nowe sposoby zemsty na superbohaterach. Czasem również umawiając się z tak samo zdesperowanymi ludźmi jak oni.
Tak więc... zewnętrzne monologi Johnny'ego pozostały tylko z echem jego słów i kroków. Ręko pochodnia oświetliła pokruszone, betonowe i metalowe ściany wymalowane graffiti o mało podniosłej treści. Najpewniej było to miejsce schadzek miastowych pseudo gangsterów, którzy chcieli popisać się swoją uliczną sztuką.
Wewnątrz ogromnego gmachu fabryki nie było już żadnych narzędzi, wszystko zostało już dawno wykradzione. Szyby świeciły ostrymi krawędziami wybitych okien, a w dziurach w betonie błyszczała się w kałużach woda, która najpewniej dostała się przez niewidoczne z takiej wysokości dziury w dachu. Nagle, coś zamigotało na drugim końcu sali. Może to latarka? Albo jakiś szklany przedmiot?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Johnny Storm
Roznieć mój ogień

Liczba postów : 39
Join date : 19/03/2017

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Nie Maj 14, 2017 12:55 pm

Mamrotał coś jeszcze o paskudnej aranżacji wnętrza, powoli rozglądając się wokoło. Jakby wyskoczyły na niego zombie...to byłoby średnio przyjemne. W końcu, te ich zgniłe skóry i dziwne wydzieliny. Bleh. Ruszył więc dalej, starając się nie nadepnąć na żadną pozostawioną butelkę czy strzykawkę. Nie chciał też przypadkiem wejść w ciało jakiegoś narkomana. W końcu nie takie rzeczy się już działy. Zastanawiało go co mogłoby spowodować, że dostał wezwanie. Przecież nikt nie wzywa takich fajnych superbohaterów aby ratowali jakiegoś pijaczka czy rozbili nastoletni kartel narkotykowy. Od takich spraw było S.H.I.E.L.D, nie poważni herosi na miarę dwudziestego pierwszego wieku. Swoją drogą, stwierdził nagle, że fajnie byłoby spotkać pierwszego Human Torcha. Może ten powiedziałbym mu kilka przydatnych rzeczy? Jeśli nadal żyje, oczywiście.
Zauważył błyszczącą rzecz i ruszył w jej stronę, zaintrygowany tym zjawiskiem. Kawałek szkła? Może jakieś źródło światła?
Skoro ciekawość jest pierwszym stopniem do Piekła, Johnny właśnie stał na ruchomych schodach zmierzających w dół.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Nie Maj 14, 2017 3:18 pm

Johnny ruszył dalej w stronę migającego światełka, niczym ćma do lampy. Tak, jak przewidzieli jego przeciwnicy. Gdy tylko znalazł się na środku pomieszczenia, woda w kałużach zaczęła drżeć i z szumem podniosła się, tworząc kolumnę wody o ludzkich rysach twarzy. Hydro Man zaśmiał się gardłowo na widok najpewniej niezbyt zadowolonego wyrazu twarz Human Torcha.
-I co, płomyczku? Chyba czas zgasnąć! - odparł i zaraz fala wody ruszyła w stronę Johnny'ego, najpewniej chcąc zmiażdżyć go pod swoją masą.

Human Torch:
HP: 100
Energia: 100
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Johnny Storm
Roznieć mój ogień

Liczba postów : 39
Join date : 19/03/2017

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Nie Maj 14, 2017 3:36 pm

Nie jego wina, że światełko wyglądało naprawdę zachęcająco. Było w końcu takie świetliste! I to mogło być coś innego niż sądził. Czy coś. Susan wiedziałaby jak określić jego wybryki, aby to brzmiało mądrze i sensownie. Skrzywił się nieznacznie, kiedy zobaczył swojego przeciwnika.
-Serio? Kto ci wymyśla te teksty, glonojadzie?- Westchnął ciężko, zaraz jednak dostrzegając niebezpieczeństwo. Woda mogła mu zaszkodzić, nawet poważnie. Poza tym...jakby było jej za dużo, pojawia się pewien problem. Storm nie umie pływać. Nie tak naprawdę. W basenie każdy jest chojrakiem, ale jeśli chodzi o głębsze wody...Trochę to mogło go przerosnąć.
- Flame on! -Zapłonął, od razu wzbijając się aż pod sam dach fabryki, aby złapać solidną deskę i rzucić ją w stronę wroga. Podejrzewał, że płomienie na nic się tu nie zdadzą.

Flame on - zostaje w oryginale, bo inaczej traci swój blask
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Nie Maj 14, 2017 5:10 pm

To się nazywa: wleźć idealnie w pułapkę bo ma się niezaspokojoną ciekawość. Ale Hydro Man nie wyglądał na takiego co chętnie prowadzi rozmowy ze swoim rozmówcą. Szczęśliwie jednak Human Torch uniknął morderczej fali i zaraz wzniósł się by wyrwać belkę ze stropu.
Konstrukcja wydała z siebie ostrzegawczy jęk, a kawałki blachy powpadały do topieli zostając zabrane z prądem.
Metalowa decha była ciężka i mocno nadwyrężała siły mężczyzny wręcz natychmiast wypadając mu z rąk. Ale niewiele stracił bo wodna topiel właśnie wystrzeliła w jego stronę, a metal zdołał w jakiś sposób zaciągnąć ją z powrotem w dół.
Mimo to natychmiast po ponownym uderzeniu w dno, Hydro Man wręcz natychmiast wyskoczył aby dosięgnąć Torcha ogromną, wodną łapą.

Human Torch:
HP: 100
Energia: -5 (95)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Johnny Storm
Roznieć mój ogień

Liczba postów : 39
Join date : 19/03/2017

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Nie Maj 14, 2017 5:22 pm

Korzystając ze swojej szybkości, postanowił zostać przy tradycyjnych unikach aż do zmęczenia przeciwnika. W normalnych warunkach mógł wytrzymać płonąc siedemnaście godzin. W tych? Może dziesięć. Wystarczająco chyba aby zmęczyć wroga, prawda? Dla pewności wolał go też zdekoncentrować i zaczął miotać w niego płonące kule. Ledwo kilka, ale chyba wystarczająco aby odrobinę go rozkojarzyć. Trzeba przyznać, że Johnny działa jak magnes na kłopoty, a może one na niego? W każdym razie stwierdził, iż najlepiej będzie zasypać wroga deskami, dlatego też próbował naruszyć konstrukcję tak aby ta zawaliła się na łeb Hydro Manowi. Przy okazji aby jego samego uniknęła taka głupia śmierć. Najważniejsze aktualnie dla niego było jedno: nie dać się trafić wodą ani złapać, bo wtedy po płomieniach, przynajmniej dopóki nie wyschnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Pon Maj 15, 2017 9:57 am

Płonące kule nie zrobiły specjalnego wrażenia na Hydro Manie, tworząc wyłącznie parę wodną, która w aktualnych warunkach dość szybko mogła wrócić do swojego właściciela.
Zrzucanie fragmentu dachu okazało się również mało efektowne. Kawałki wpadały prosto do wody i tonęły, bez wieści. Tymczasem woda, zaczęła zmieniać swoją pozycję i... wspinać się po ścianach. Było to dziwne, nietypowe i cholernie dziwaczne.
Niemniej, groźna tafla odcinała bardzo szybko Johnny;emu drogę ucieczki... ale przecież jeszcze chwila... a nie, jednak nie. Fragment dachu odłamał się i runął prosto w plecy Johnny'ego zrzucając go na zwilżone dno. Uderzenie było na tyle silne by zostawić na plecach mężczyzny niezbyt przyjemny siniak. I choć to nie zgasiło zapału Johnny'ego... to spadający Hydro Man mógł mieć dużo silniejszy skutek.

Human Torch:
HP: - 10 (90)
Energia: -15 (80)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Johnny Storm
Roznieć mój ogień

Liczba postów : 39
Join date : 19/03/2017

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Pon Maj 15, 2017 3:59 pm

- Co do...-Zaczął niezbyt przyjemnie, widząc jak Hydro Man i jego woda zaczynają pełznąć po ścianach i zasłaniać wyrwę. Więc...ucieczka odpadała. W końcu, jakby przeleciał przez wodę, na pewno zaraz po tym zniknęłyby płomienie, a on sam spadł z niezbyt ciekawej wysokości. Wziął głęboki wdech, starając się coś wymyślić. Miał tylko ogień, a to trochę lipa przy kimś kto rządzi wodą.
Uderzony w plecy ciężkim fragmentem dachu, podniósł się zaraz powoli. Nie mógł zbyt szybko tego zrobić. Dostrzegł jednak spadającą na niego wodę. Z góry. I co teraz? Zapłonął na nowo, próbując wykonać jakiś unik, aby uniknąć tafli wody. Nawet wyciągnął przed siebie ręce, nagrzewając powietrze wokoło, aby nie spadła na niego woda jako taka, a stała się parą wodną.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Wto Maj 16, 2017 5:42 pm

Johnny spróbował uciec przed kaskadą najpewniej lodowatej i przede wszystkim mokrej wody, przez najpierw ucieczkę do jednej ze ścian i nagrzaniem otoczenia  w okół siebie. Efekt przerósł jego oczekiwania, bo nagle w pomieszczeniu pojawiła się duża ilość pary wodnej i Human Torch wciąż miał możliwość płonięcia sobie spokojnie w... bardzo skromnym kółku. Hydro Man zaryczał z bólu robiąc mu trochę więcej miejsca, najwidoczniej ogień zdołał dotknąć go bardziej dotkliwie niż mogłoby się wydawać. Niemniej, kosztowało to Johnny'ego dużo więcej energii niż typowe ogniste kule, lot czy przemiana razem wzięte. Po krótkim, bolesnym ryku i prawdziwego tsunami po okolicy, Hydro Man zdecydował się spróbować to zakończyć przez uniesienie swojego wodnego cielska aż do dachu fabryki z zamiarem dosłownego zgniecenia Johnny'ego o ścianę.

Human Torch:
HP: 90
Energia: -22 (58)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Johnny Storm
Roznieć mój ogień

Liczba postów : 39
Join date : 19/03/2017

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Wto Maj 16, 2017 6:20 pm

Utrzymanie takiego stanu rzeczy było więcej niż męczące. Musiał zredukować własną energię, cały możliwy ogień kierując do rąk, aby utrzymać to tak jak było, bez ryzyka zbyt szybkiej utraty energii. Już ciężko szło mu skupianie się na tym co robił. Spojrzał na Hydro Mana, który wzniósł się aż po dach. W obliczu tafli wody, samo wytworzenie pary mogło być bezskuteczne. Zapłonął na nowo, podlatując wyżej i starając się zostać w ruchu, podgrzewając wroga co chwila w inne miejsce. Tak nie mógł go trafić. Chyba. Nie interesował się nigdy zasięgiem mocy wodnych przeciwników.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Wto Maj 16, 2017 6:31 pm

Johnny próbował uciekać się do podstępu i sztuczek. Niemniej, czas stracony na przekazywanie energii do rąk i z powrotem na całe ciało przesądziło o jego losie. Nie zdołał wyminąć kolejnej fali, która pochłonęła go w siebie. Strzeliła para wodna, a Johnnym zaczęło szarpać w jedną i drugą stronę, obijając praktycznie o każdą możliwą przestrzeń i z każdym możliwym przedmiotem, nie wspominając o rzadkich momentach gdy Johnny miał możliwość napełnić płuca powietrzem, zamiast wodą, by w końcu wypluć Johnny'ego przed miejscem do którego dążył. Gdy uniósł głowę, mógł zauważyć że było to małe, roztrzaskane okienko w drzwiach. Niemniej, jest cały mokry, obolały, posiniaczony i chyba rozciął sobie brew, w każdym razie cieknie mu po twarzy krew. Możliwe, że warto je zatamować nim się zapaskudzi.

Human Torch:
HP: - 10 (80)
Energia: - 30 (28)
Brak możliwości użycia zdolności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Johnny Storm
Roznieć mój ogień

Liczba postów : 39
Join date : 19/03/2017

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Wto Maj 16, 2017 6:49 pm

Zdążył tylko powiedzieć coś, co kompletnie nie nadaje się do przytoczenia, kiedy runęła na niego woda. Stracił rachubę po kolejnym uderzonym przedmiocie. Teraz wreszcie dokładnie czuł każdy mięsień swojego ciała i każdy ruch, kiedy owe mięśnie wołały o pomstę do nieba. Rozpaczliwie musiał brać wdechy, kiedy miał na to szansę, a tych szans Hydro Man nie dawał mu dużo. W dodatku czuł się potwornie zmęczony zabawą z mocą.
Kiedy wylądował wreszcie na ziemi, zgarnął trochę krwi na rękę, aby pozbyć się jej z twarzy. Nie miał czym zatamować krwawienia, a przedmioty wokoło były tak brudne, że wolał nie ryzykować żadną gangreną czy czymś w ten deseń.
Podniósł się powoli z ziemi, wypluwając z ust wodę i zaraz patrząc na szkiełko, jakie go tu przyniosło. Naprawdę? Byle szybka? Jęknął głośno, naruszając mięśnie, chcące jedynie teraz odpocząć w ramionach jakiejś uroczej kobiety albo Spider-Mana. Rozejrzał się za wrogiem, nie chcąc się dać zaskoczyć. Bez mocy był...w sumie tylko człowiekiem, ale miał nadzieję, że wewnętrzna temperatura szybko go osuszy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Sro Maj 17, 2017 9:12 am

O dziwo, jednak Hydro Man nie zadał ostatecznego ciosu, choć Storm był całkowicie na jego łasce. Możliwe, że również zmęczył się szamotaniną z groźnym i nieprzejednanym przeciwnikiem, jakim był Johnny... ewentualnie również po prostu męczyło go używanie swoich mocy. Mimo to, nie zmieniał swojej wodnistej formy, na normalną ludzką, utrzymując w okół Johny'ego ochronne półkole, jakby na wypadek gdyby mężczyzna chciał próbować ucieczki. Temperatura ciała Human Torcha po pierwszym zgaszeniu powoli odzyskiwała swoją prawdziwą temperaturę, przez co jeszcze dotkliwiej uderzyło Johnny'ego zimno marcowego wieczora.
Nagle skrzypnęły drzwi i podszedł do Johnny'ego nowa osoba. Człowiek ten był grubszym panem około pięćdziesiątki, ubrany w garnitur, nie jakiejś znanej marki ale nowy, jeszcze pachnący sklepem, o rudej, gęstej brodzie i bokobrodach. Jedno niebieskie oko wpatrywało się w Human Torcha z góry, z satysfakcją. Drugie zasłaniał nieprzejrzysty monokl. Na jego twarzy pojawił się dobroduszny uśmiech, który tracił na dobroduszności w kontakcie z zimnym spojrzeniem.
- Dobry wieczór Johnny. Pamiętasz mnie jeszcze ? - spytał oczekując od niego odpowiedzi.

Human Torch:
HP: -1 (79)
Energia: +2 (30)
Moc zablokowana (2 posty)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Johnny Storm
Roznieć mój ogień

Liczba postów : 39
Join date : 19/03/2017

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Sro Maj 17, 2017 9:30 am

Najgorsze w odzyskiwaniu płomieni było to, że na początek musiał wyschnąć, a dopiero później wrócić do swojej temperatury i na nowo zapłonąć. Bardziej niż marcowy chłód, uderzyła w niego różnica w cieple. Wewnętrznie nadal był z niego gorący chłopak, ale na zewnątrz ledwo odzyskiwał naturalną temperaturę dla siebie, która oscylowała gdzieś w granicy wysokiej gorączki w zwykłych warunkach. Gdyby tylko odzyskał moc, mógłby poświęcić trochę energii i stąd wylecieć, ale nadal płomienie nie chciały do niego wrócić.

Spojrzał zaraz na mężczyznę, który wszedł i odruchowo zmrużył oczy, cofając się o krok w tej wodnej pułapce. Potrzebował chwili aby go skojarzyć, ale kiedy już wiedział z kim ma do czynienia, zacisnął zęby, starając się jakoś tam swoim wewnętrznym ogniem przyspieszyć proces schnięcia.

- Ciężko nie pamiętać, Monocle. - syknął, mierząc go wzrokiem. Jego własne, niebieskie oczy wyrażały jawną niechęć względem mężczyzny.

- Nie było ci wygodnie w celi? - Z tego co pamiętał, wsadzili tego gościa do więzienia i to dostał dobre kilka lat, dokładnie nie wiedział, nie interesowało go to, ale raczej tak szybko by nie wyszedł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Sro Maj 17, 2017 1:32 pm

Drażnienie kogoś, kto ma nad tobą przewagę nie jest mądrą decyzją, o czym Johnny szybko się miał przekonać.
Choć z początku zadowolony, z tego że młody bohater jednak go pamięta, Monocle odrobinę uśmiechnął się pod wąsem, to jego kolejne słowa w żadnym wypadku nie przypadły mu do gustu. Zmrużył oczy a nagle za kostki Johnny'ego złapały wodne ręce szarpnięciem wywracając go do przodu na brzuch.
- Jak zwykle pyskaty, Storm. - odparł obserwując jak mężczyzna spotyka się twarzą z podłożem - A tobie jak podobała się zabawa z moim nowym przyjacielem? - dodał kpiąco szczerząc zęby.
- Udało ci się mnie przechytrzyć raz i tylko przez tą głupią dziewuchę, która ma nieszczęście być twoją siostrą. - Monocle, nieważne jak wielkim był łotrem, pozostawał mężczyzną, który nie zamierzał splamić sobie języka przekleństwami. Ujął w dłonie laskę i jeszcze raz przyłożył Johnny'emu w głowę sprawiając mu dodatkowy ból.
- Ale teraz jesteś całkowicie na mojej łasce. - przykucnął, próbując chwycić głowę Johnny'ego aby ją podnieść.

Johnny Storm:
HP - 3 (76)
Energia: +2 (32)
Moc zablokowana(1 post)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Johnny Storm
Roznieć mój ogień

Liczba postów : 39
Join date : 19/03/2017

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Sro Maj 17, 2017 1:57 pm

Może nie drażni się osoby mającej przewagę, ale mowa o Stormie. Gościu drażni nawet Dooma, kiedy tylko ma okazję, ochotę i… w sumie przy każdym spotkaniu. Tak będzie najkrócej i najszybciej określona ta sytuacja. Uderzył zaraz o ziemię całym swoim ciężarem i zaraz podniósł głowę, odwracając się żeby spojrzeć na Hydro Mana.
-Może ostrożniej? To pierwsza randka, nie należy tak szaleć z BDSM od razu. - zlustrował spojrzeniem swojego przeciwnika. Czuł, że temperatury powoli się normują. Wystarczyło wytrzymać chwilę, może nieco dłużej i byłby w stanie się bronić. Jakoś.
- Fatalnie dobierasz przyjaciół. Podczas rozmów pewno sporo leje wody, co nie? Z takim nie pogadasz. - westchnął, wycierając krew z twarzy, możliwą do pojawiania się po tym jak uderzył o ziemię. W końcu, samo uderzenie mogło na nowo rozwalić łuk brwiowy. Nie zamierzał jednak tracić swojego podejścia. W końcu jeszcze tylko trochę i będzie mógł podpalić tyłek Monocle’owi. Jeszcze trochę.

- Trochę szacunku, kiedy mówisz o mojej siostrze.- burknął, mrużąc oczy i zaciskając dłonie w pięści. Sue była jego wrażliwym punktem, to nie była żadna tajemnica, głównie dlatego, że ze swoimi mocami, Invisible Woman potrafiła się skutecznie bronić. Niemalże przed wszystkim z czym przyszło im się zmierzyć.
- Chciałbyś, Monocle. Nie będę na twojej łasce. Tym razem odeślę cię do takiego więzienia, że im nie uciekniesz. -stwierdził butnie, masując zaraz uderzone miejsce. Starał się nie dać się dotknąć mężczyźnie i podnieść z miejsca. Nie mógł być tak bezbronny jak w tej chwili. Jednocześnie próbował go uderzyć mocnym lewym sierpowym, przechodząc do walki wręcz, skoro moc nie chciała jeszcze się obudzić.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Czw Maj 18, 2017 12:47 pm

Hydro Man tylko puścił jego kostki, wyłączając się z dalszej dyskusji z płomyczkiem. Z resztą... bardzo niewiele mówił jak na siebie.
- W przeciwieństwie do ciebie, nie musi gadać by być skutecznym. - Monocle powoli irytował się ciągłym ględzeniem mężczyzny.
- Ale twojej siostry tu nie ma, ani nikogo więcej kto mógłby ci pomóc. - zaśmiał się, ale nie zdołał chwycić Johnny'ego za głowę bo ten zdołał uderzyć go pięścią w brzuch. Wydał z siebie cichy jęk i runął do tyłu, zderzając się z podłogą. Hydro Man zabulgotał i zaraz zaczął zbliżać się w stronę Storma, aby znów go uziemić, ale Storm już wysechł i choć mocno wymęczony może jeszcze próbować ratować swój tyłek.

Johnny Storm:
HP: 76
Energia: 32
Wraca moc ognia
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Johnny Storm
Roznieć mój ogień

Liczba postów : 39
Join date : 19/03/2017

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Czw Maj 18, 2017 3:32 pm

Uśmiechnął się lekko, widząc jak mężczyzna pada, położony jednym ciosem i zaraz zapłonął, czując znowu swoją wewnętrzną moc. Ogień błysnął radośnie, pokrywając całe jego ciało, kiedy on sam wzleciał w górę. Był zmęczony i nadal obolały, co spowalniało jego reakcje oraz naturalną szybkość. Musiał szybko coś wymyślić, aby stąd wyjść i nie stracić więcej energii, której potrzebował aby latać i płonąć i w ogóle nie stracić przytomności. Jego droga ucieczki prowadziła przez Hydro Mana. Przelecenie nie wchodziło w grę, poza tym nie przelatywał swoich wrogów.Więc musiał albo zastosować znowu sztuczkę z parą wodną albo poszukać innej drogi. Każda z opcji była energochłonna. Wziął głębokich wdech, wybierając drugą. Lecąc z szybkością bolidu Formuły Jeden, jako że nie mógł rozwinąć większej prędkości, zaczął rozglądać się za wyjściem, jednocześnie zamykając Monocle'a w kręgu ognia, aby ten nie zwiał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Sob Maj 20, 2017 1:09 pm

Hydro Man zdecydował się znów na manewr z włażeniem na ściany, rozumiejąc, że koniecznie musi odciąć Johnny'emu drogę ucieczki. Choć nie był tak szybki, jak mężczyzna, to nadrabiał większą możliwością ruchu i bardzo szybko wszelkie delikatniejsze miejsca, dzięki którymi Johnny mógłby uciec zostały odcięte przez Hydro Mana.
Wściekły Monocle pozbierał się i strzelił w stronę mężczyzny ale chybił. Mimo to, nie zamierzał przestać i zaczął raz za razem strzelać w stronę Johnny'ego wiązkami laseru, aby w końcu uziemić go z powrotem. Płomienie, choć gorące, nie budziły w nim strachu, pamiętając że przecież Human Torch był przecież bohaterem. Nie zniżyłby się przecież do morderstwa.

Human Torch:
HP: 76
Energia: -7 (25)

Human Torch odczuwa poważne zmęczenie[/b]


Ostatnio zmieniony przez Pani Kar dnia Sob Maj 20, 2017 6:37 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Johnny Storm
Roznieć mój ogień

Liczba postów : 39
Join date : 19/03/2017

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Sob Maj 20, 2017 2:47 pm

Niestety Monocle miał rację. Jako bohater, Johnny mógł odstawić go do więzienia, ale nie zabić. W końcu morderstwo to domena złoczyńców, a on nie był jednym z nich. Zmrużył oczy, widząc odcięte drogi ucieczki i zaraz przeklął niezbyt... miło, szukając mimo wszystko luki. Unikał jednocześnie laserów, nie chcąc zostać trafionym, co było cholernie męczące. W końcu jak utrzymać się w ruchu, jednocześnie płonąc, kiedy energia coraz bardziej siadała? Wziął głęboki wdech, lądując mniej więcej na środku pomieszczenia. Lot go męczył, pierwszy raz w życiu czuł się tak potwornie słabo. Wzmógł płomienie otaczające mężczyznę, aby te zasłoniły mu widok i przez to zlikwidowały mu możliwość poważnego skrzywdzenia bohatera. Jedynym wrogiem więc został Hydro Man. Johnny starał się wytworzyć tyle pary wodnej, aby ta służyła za zasłonę dymną.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Sob Maj 20, 2017 6:36 pm

Monocle, najwidoczniej miał spore problemy z celowaniem, przez ogień, bo szczęśliwie żaden strzał nie dosięgnął latającego po pomieszczeniu Johnny'ego, a odcięcie go większym pierścieniem ognia, choć energochłonne, pozwoliło na uniemożliwienie dalszej wymiany ognia ze strony Monocla. Gorzej z Hydro Manem, ale ten najwidoczniej nie bardzo był pewien jak powinien reagować i choć robił co mógł by uniemożliwić mu ucieczkę, to jego ciało coraz mocniej słabo i Johnny zaczął mieć coraz więcej szans na ucieczkę przez okna. Pytaniem pozostaje, czy będzie w stanie uciec, skrajnie wyczerpany.

Human Torch:
HP: 76
Energia: -10 (15)
Human Torch odczuwa skrajne wyczerpanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com
avatar
Johnny Storm
Roznieć mój ogień

Liczba postów : 39
Join date : 19/03/2017

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Nie Maj 21, 2017 12:02 pm

Nawet latanie sprawiało mu już trudność, której nie umiał przezwyciężyć. Wziął głęboki wdech, ogarniając szybko pomieszczenie wzrokiem. Miał szansę na ucieczkę przez dziurę w dachu, zanim odbierze mu tę możliwość Hydro Man. Zacisnął zęby, pikując w tamtym kierunku, jednak sama ucieczka mogła być niepowodzeniem, w końcu przez zmęczenie nie leciał tak szybko jak zwykle, a i płomienie przygasły odrobinę, ledwo się tląc na nim. Energia uciekała każdym porem jego ciała, ulatując gdzieś hen daleko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Pani Kar
Główny Mistrz Gry

Liczba postów : 339
Join date : 10/12/2016
Skąd : Mroczny wymiar

PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   Nie Maj 21, 2017 12:53 pm

Johnny postawił na jedną kartę. Wszystko albo nic. Niestety, albo stety w tym momencie popełnił jeden niewybaczalny błąd: próbował wciąż zamknąć w kręgu Monocle'a i wylecieć. Co prawda Hydro Man nie był wstanie już go złapać. Ale gdy Johnny zbliżył się do dziury trafił go promień energii rzucając prosto na dach . Niestety. W tym momencie, Human Torcha dopadł Hydro Man i zrzucił go na dno, razem ze sobą, znowu gasząc jego płomienie. Efekt był dużo silniejszy niż ostatnio i Johnny stracił przytomność. Ostatnie co zobaczył to Monocle'a pochylającego się nad nim.
- Mówiłem ci, że się zemszczę... - po czym z całej siły uderzył go laską w głowę.

Human Torch:
HP: - 10 (66)
Energia -10 (5)

Utrata świadomości.
Koniec wątku. Z/T
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://avengers-assemble.forumpolish.com

Sponsored content



PisanieTemat: Re: Opuszczona fabryka   

Powrót do góry Go down
 
Opuszczona fabryka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Opuszczona Szkoła
» Wulkaniczna Wyspa Terra i Opuszczona Latarnia Morska

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Avengers Assemble :: Rozgrywki fabularne :: Stany Zjednoczone Ameryki :: Nowy Jork :: New York City-
Skocz do: